Szczepionkowe pierwsze wnioski

Ostatnio ostry i utrwalony przez lata podział w Polsce na zwolenników Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości ustępuje ostremu podziałowi na zwolenników szczepionek przeciwko COVID -19 oraz tychże szczepionek przeciwników. To podział na zaszczepionych i niezaszczepionych.

 Zdaje się, że dzieje się tak w wielu krajach, podziały polityczne są zastępowane przez podziały sanitarne. Na stosunek do szczepionek w zasadzie nie mają wpływu poglądy polityczne czy miejsce zamieszkania. Jeżeli już, to raczej wiek, im kto młodszy, tym bardziej nie chce się szczepić i wierzy internetowej propagandzie antyszczepionkowej. Emocje są ogromne, delikatnie mówiąc. Co zdumiewające, im więcej przesłanek wskazujących na to, że szczepionki są skuteczne (wystarczy porównać śmiertelność w Wielkiej Brytanii i w Rosji przy podobnej liczbie zakażeń tym samym wariantem koronawirusa), tym bardziej zaciekłe nastroje antyszczepionkowe. Na początku można było mieć wątpliwości, czy szczepionki działają i są bezpieczne. Teraz, po zaszczepieniu wielu milionów ludzi i po ponad pół roku, już jest coraz bliżej pewności, że przynajmniej te zachodnie działają, a skutki uboczne są rzadkością.

 

Źródło:

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo