Von der Leyen dla "DGP": Uruchomimy Społeczny Fundusz Klimatyczny

Polska ma szansę znacząco skorzystać ze Społecznego Funduszu Klimatycznego o wartości 72 mld euro i nie jest to jedyne wsparcie, jakie otrzyma – deklaruje w poniedziałkowym wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

FLICKR.COM/Dan Portnoy/CC BY 2.0

Dziennik przypomniał, że Komisja Europejska zaproponowała pakiet „Gotowi na 55”, który ma przybliżyć Unię Europejską do zrealizowania ambitnych celów klimatycznych. Jednym z pomysłów jest objęcie systemem ETS budynków i transportu. Według "DGP" tę zmianę za sprawą wyższych rachunków za ogrzewanie i komunikację może odczuć każdy Europejczyk. Gazeta zapytała przewodniczącą Komisji Europejskiej, czy bierze pod uwagę wzrost społecznego sprzeciwu wobec Europejskiego Zielonego Ładu. "Możliwe są protesty podobne lub nawet większe niż te "żółtych kamizelek"? W jakim stopniu zaproponowany Społeczny Fundusz Klimatyczny może złagodzić tego rodzaju gniew?" - pyta "DGP".

Rozmówczyni dziennika wyjaśniła, że Europejski Zielony Ład ma umożliwić obywatelom, przedsiębiorstwom i całej naszej wspólnocie robienie dalej tego, co przyniosło sukces naszym firmom na światowych rynkach.

- Nie będziemy jednak robić tego dłużej kosztem naszej planety i przyszłych pokoleń. Zasadą Europejskiego Zielonego Ładu jest opracowanie nowej strategii wzrostu, która zmierza w kierunku niskoemisyjnej gospodarki o obiegu zamkniętym. To oznacza nowe miejsca pracy i rozwoju dla wszystkich przy jednoczesnym zmniejszaniu emisyjności i ochronie przyrody. Musimy to zrobić w sposób uczciwy i sprawiedliwy społecznie

- odpowiedziała szefowa KE.

- Dlatego najpierw uruchomimy nasz Społeczny Fundusz Klimatyczny o wartości 72 mld euro. Fundusz ten będzie wspierać osoby o niskich dochodach i inwestycje w czyste technologie. Jego celem będzie obniżenie rachunków dla zagrożonych gospodarstw domowych i małych firm. Pomoże to obywatelom w sfinansowaniu np. bezemisyjnych systemów ogrzewania lub chłodzenia albo w zakupie czystszego samochodu - wyjaśniła.

- Europejski Zielony Ład stanie się źródłem bogactwa i możliwości także dla Polski. Inwestujemy miliardy w kreatywność i innowacyjność firm. Może to stworzyć 1 mln zielonych miejsc pracy w UE do 2030 r. i 2 mln zielonych miejsc pracy do 2050 r. Nie ma wątpliwości: na całym świecie będzie ogromne zapotrzebowanie na pionierskie technologie tworzone i wdrażane w Europie - podkreśliła von der Leyen.

"DGP" zapytał m.in., czy zaprezentowany pakiet „Gotowi na 55” w praktyce będzie oznaczać zakaz sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi od 2035 r.? Gazeta zauważyła, że statystycznie rynek samochodów elektrycznych rośnie znacznie szybciej w krajach zachodnich niż w Europie Środkowej i zapytała, jak sprawić, by na „elektryka” stać było wszystkich, nie tylko tych najbogatszych.

- Transport musi pozostać przystępny dla każdego. Właśnie dlatego promujemy czystą mobilność w ukierunkowany sposób. Mamy dziewięciu głównych producentów samochodów, którzy już ogłosili, że będą produkować pojazdy emisyjne jedynie do 2035 r. lub nawet krócej. Im więcej czystych modeli po jawi się na rynku, tym bardziej ceny będą spadać. A my będziemy inwestować w infrastrukturę ładującą

- tłumaczy von der Leyen.

- Europejski plan odbudowy Next Generation EU przewiduje masowe inwestycje w prywatne i publiczne punkty ładowania, ale też w stacje z czystymi paliwami. Takie inwestycje znajdują się w krajowych planach odbudowy wszystkich krajów członkowskich. Chcemy, by punkty ładowania znajdowały się co 60 km przy głównych drogach. Pojawienie się sieci w całej UE ułatwi obywatelom przestawienie się na czystą mobilność - dodaje szefowa KE.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pli

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo