"Jesteśmy rządem, który wspiera polskie rodziny"

Rzecznik rządu Piotr Müller spotkał się z mieszkańcami Pomorza na pikniku w Słupsku, by promować Polski Ład. - My jesteśmy rządem, który wspiera polskie rodziny – mówił, zachęcając jednocześnie do indywidualnych rozmów z nim o rządowych propozycjach.

Kancelaria Premiera, PDM-owner, via Wikimedia Commons

„Dziś jestem do państwa dyspozycji. Możemy o tych wszystkich propozycjach (Polskiego Ładu) porozmawiać. (…) Jestem otwarty na to, by porozmawiać o tych rozwiązaniach podatkowych, mieszkaniowych czy rodzinnych, które proponujemy. My jesteśmy rządem, który wspiera polskie rodziny”

– powiedział Müller.

Uczestnicy pikniku chętnie korzystali z możliwości indywidualnej rozmowy z pochodzącym ze Słupska rzecznikiem rządu. Niektórzy prosili o konkretne interwencje, innych interesował Polski Ład.

W rozmowie z dziennikarzami Müller podkreślił, że w Polskim Ładzie jest kilka kluczowych rozwiązań, które rząd chce promować - w tym przede wszystkim obniżenie podatków dla 18 mln obywateli. Zaznaczył, że ważne jest, „byśmy w sprawiedliwy sposób podzielili się wzrostem gospodarczym”.

Zwrócił uwagę na kwestie systemu budowy mieszkań, ułatwień przy budowie domów do 70 m kw. Podkreślił, że obecnie wiele osób, rodzin nie może kupić mieszkania na kredyt, bo nie ma wkładu własnego. „My ten problem rozwiązujemy w ramach Polskiego Ładu. Proponujemy, aby to państwo zagwarantowało wkład własny” – mówił rzecznik rządu.

Pytany o termin uruchomienia rozwiązań proponowanych w Polskim Ładzie, przekazał, że jeszcze w piątek na specjalnym posiedzeniu rady Ministrów przyjęty został pakiet dodatkowych projektów ustaw w ramach Polskiego Ładu, które zostaną skierowane do sejmu. Jak poinformował, jeszcze na sierpniowe posiedzenie sejmu mają trafić jeden czy dwa projekty. Intensywną pracę legislacyjną w sejmie zapowiedział na wrzesień. Rząd chce, by większość projektów Polskiego Ładu obowiązywała od 1 stycznia 2022 r.

Müller pytany był także o komentarz do opinii formułowanych przez opozycję co do inflacji, która miałaby „zjeść” Polski Ład.

„Na wskaźniki inflacyjne trzeba patrzeć z perspektywy dwóch czynników – jeden inflacja, drugi – wzrost wynagrodzeń. Od 2015 r. w Polsce wynagrodzenia średnie wzrosły o 46 proc. (…) Nigdy w historii Polski nie było takich czterech lat, by tak dynamicznie rosły wynagrodzenia. (…) Inflacja w tym czasie była na poziomie wielokrotnie niższym niż wzrost wynagrodzeń”

– zaznaczył rzecznik rządu.

Podkreślił, że „za minimalne wynagrodzenie można teraz kupić często 20, a nawet 40 proc. więcej produktów podstawowych, niż to miało miejsce w 2015 r. i te liczby należy porównywać, bo inaczej (…) nie patrzymy na rzeczywisty wzrost płac i realną siłę nabywczą, która się pojawiła”.

Piknik rodzinny w Słupsku - prócz możliwości rozmowy z rzecznikiem rządu - był także okazją do prezentacji miejscowych kół gospodyń wiejskich, które wystawiły się ze swoimi wyrobami. Były stoiska promocyjne m.in. Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz KRUS-u. Nie zabrakło atrakcji dla najmłodszych – mydlanych baniek i dmuchanych zjeżdżalni.

Polski Ład to firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Jego fundamenty to 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł), inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 mkw. bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo