W tej aferze pojawiły się nazwiska najbardziej znanych polskich piłkarzy. Chodzi o podrabiane dyplomy

Dr hab. Zbigniew D. został przyłapany na gorącym uczynku w sprawie podrabiania dyplomów studiów. Śledztwo jest prowadzone w gdańskiej prokuraturze. W tej kwestii pojawiły się nazwiska znanych polskich piłkarzy.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/StockSnap/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

D. przyłapano na gorącym uczynku. Wpadł przez przypadek. Chciał sprzedać dyplom ukończenia studiów podyplomowych za 2,5 tys. zł, bez konieczności uczęszczania na zajęcia i zdawania egzaminu.
Oburzona kobieta – która miała usłyszeć taką propozycję – zawiadomiła policję. Zależało jej na nauce, a nie na tytule.

Korespondencja z telefonu

Po zatrzymaniu D. okazało się, że prowadził on intensywną korespondencję ze znanymi piłkarzami, ich rodzinami lub znajomymi. Korespondencja dotyczyła wystawiania fałszywych świadectw i dyplomów – czytamy na Onet.pl.

Mężczyzna został zatrzymany bezpośrednio po przyjęciu pieniędzy w zamian za przekazanie podrobionego świadectwa ukończenia studiów podyplomowych osobie, która w nich nie uczestniczyła

– powiedziała portalowi Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Grozi mu do 8 lat więzienia za przyjęcie łapówki w zw. z pełnieniem funkcji publicznej. Sąd nie przystał jednak na areszt, ze względu na wątpliwości, czy D. pracujący w prywatnej uczelni może być uznany jako osoba publiczna.

Lewandowscy

D. miał przygotowany dyplom magisterski dla Roberta Lewandowskiego – wynika z materiałów prokuratury. Z rozmów z komunikatora w telefonie D. wynika, że prowadził rozmowy z Anną Lewandowską – żoną piłkarza Bayernu Monachium oraz innymi osobami z jego otoczenia. Rozmawiali o magisterce dla piłkarza.

Jak czytamy, „podczas przeszukania u dr. D. policja znalazła zdjęcie dyplomu magisterskiego dla Lewandowskiego z pieczątką Uczelni Nauk Społecznych oraz podpisem żony doktora D., która, przypomnijmy, jest rektorem tej szkoły wyższej”.

Rzeczniczka Lewandowskich Monika Bondarowicz odnosząc się do sprawy podała, ze „Ani Robert Lewandowski, ani Anna Lewandowska nie mają żadnej wiedzy na temat postępowania prokuratorskiego, o którym pisze Onet”.

Góralski

W śledztwie pojawia się również nazwisko Jacka Góralskiego. Według rozmów z komunikatora z telefony dr. D., pomocnik reprezentacji Polski miał zapłacić 10 tys. zł za dyplom licencjata. Zdjęcie dyplomu miało znajdować się wśród dokumentów znalezionych u wykładowcy.

„Piłkarz miał dostać piątkę na obronie licencjatu na kierunku "Teologia adwentystyczna", specjalność "Promocja zdrowia z elementami zdrowia publicznego". Sęk w tym, że dokładnie w tym właśnie dniu Góralski siedział na ławce rezerwowych podczas meczu kwalifikacyjnego do Mistrzostw Świata Polska-Czarnogóra. Kadra wygrała 4:2 i awansowała na mistrzostwa w Rosji”

– czytamy. Obrona licencjatu miała się odbywać 8 października 2017 roku.

Uczelnia Adwentystów zaprzeczyła, by Jacek Góralski był jej absolwentem. „Nie figuruje w archiwum naszej uczelni jako student czy absolwent, co oznacza tym samym, że nie ukończył teologii adwentystycznej i specjalności: „Promocja zdrowia z elementami zdrowia publicznego” ani nie pisał u nas pracy licencjackiej, bo takowej również nie posiadamy" – podała, rektor uczelni w Podkowie Leśnej, dr Anna Słonecka-Polok.

Piłkarz odnosząc się do tej sprawy stwierdził, że nie ma matury, więc tym bardziej nie może mieć dyplomu licencjata.

Milik

W materiałach prokuratury mają znajdować się zdjęcia świadectw maturalnych dla Arkadiusza Krystiana Milika oraz jego brata Łukasza Damiana Milika jak też o korespondencja z dziennikarzem sportowym Mateuszem Borkiem.

Obrońcy Zbigniewa D. przekonują, że ich klient jest niewinny. "Okoliczności tego jednego zarzutu nie zostały jednak wyjaśnione, są różne wątpliwości" – mówi radca prawny Marek Rusiecki.

Według portalu ani policja, ani prokuratura nie przesłuchały dotąd nikogo z piłkarzy ani żadnej znanej postaci, które pojawiają się w korespondencji z D.

 

Źródło: niezalezna.pl, onet.pl

#sport

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo