Wielu seniorów jeszcze nigdy nie badało słuchu!

Z najnowszego raportu instytutu IQS wynika, że co trzeci senior w Małopolsce nigdy nie badał słuchu, a 33 proc. badało go więcej niż trzy lata temu. W regionie prawie 60 proc. osób powyżej 60 lat cierpiało lub cierpi z powodu problemów z niedosłyszeniem. W skali kraju statystyki te wcale nie wyglądają lepiej.

Zdjęcie autorstwa Andrea Piacquadio z Pexels

Problem ze słuchem może dotyczyć ponad 2,5 mln nigdy niediagnozowanych pod tym kątem Polaków po ukończeniu 60 lat.
- wynika z przeprowadzonych przez IQS ankiet.

Największy problem dostrzeżono w Małopolsce, gdzie co trzeci senior nie badał słuchu, a 33 proc. seniorów badało go więcej niż trzy lata temu, mimo że – zgodnie z zaleceniami specjalistów – powinni to robić co najmniej raz w roku.

„Skala kłopotów ze słuchem wśród mieszkańców tego regionu jest ogromna, a na związane z nimi konsekwencje występujące w codziennym funkcjonowaniu wskazało aż 59 proc. badanych seniorów” .
- czytamy w komunikacie.

Badania pokazały, że 59 proc. osób w Małopolsce po ukończeniu 60 lat cierpiało albo cierpi na problemy ze słyszeniem i sprawia im to trudności w codziennych sytuacjach. 16 proc. ankietowanych odczuwa takie dolegliwości stale.

Problemy ze słuchem – tych objawów nie należy lekceważyć!

Wśród najczęstszych niedogodności wymienianych podczas wywiadów znalazły się trudności w trakcie oglądania telewizji lub słuchania muzyki (53 proc.), frustracja z powodów kłopotów z komunikacją ogólnie (57 proc.), niemożliwość porozumienia się z najbliższymi (38 proc.), problemy z załatwieniem spraw urzędowych (48 proc.) i niezrozumienie przez wnuki i rodzinę (36 proc.).

Według specjalistów wady słuchu rozwijają się przez dłuższy czas, co usypia czujność wielu osób.

Do przyczyn niebadania słuchu należą przeświadczenie o braku wady słuchu (23 proc.), zapominanie o pilnowaniu terminu wizyty (9 proc.), a także brak pieniędzy na prywatną wizytę (5 proc.).

Jak wskazała protetyk słuchu Ada Lewandowska, przyczyn związanych z ubytkiem słuchu jest wiele – mogą to być hałas, zalegająca woskowina, nagromadzenie płynów w przewodzie słuchowym, przebita błona bębenkowa, a także choroby – nadciśnienie czy cukrzyca. Problemy ze słuchem mogą być też dziedziczne.

Jedynym kluczem i pierwszym niezbędnym krokiem do poprawy jakości życia osób z zaburzeniami słuchu jest skuteczna diagnostyka. Bardzo często osoby starsze, które nie słyszą dobrze, popadają w depresję lub wycofują się z życia społecznego, ponieważ czują się sfrustrowane lub zawstydzone tym, że nie rozumieją, co zostało powiedziane.
- tłumaczy specjalistka

Leczenie problemów ze słuchem

Słaby słuch mogą korygować operacje, a także specjalne aparaty. W badaniu zwrócono uwagę na aparaty słuchowe – 16 proc. respondentów wskazało, że nie ma takiego urządzenia ze względu na brak możliwości jego zakupu.

Aparaty słuchowe są dofinansowywane z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia i podlegają refundacji. Alternatywą może być skorzystanie z funduszy Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych). Poziom wsparcia finansowego wyliczany jest w tym przypadku na podstawie wysokości dochodu. Do uzyskania dodatkowej refundacji konieczne jest orzeczenie o niepełnosprawności. Osoby o najniższych dochodach mogą liczyć również na wsparcie powiatowych centrów pomocy rodzinie.

Według danych przywoływanych przez ekspertów 6 mln Polaków może mieć problemy ze słuchem, w tym 48 proc. wszystkich osób po ukończeniu 74 lat.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Mariola Łukawska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo