Miał 1,5 promila. Chciał dać policjantom po 2 tys. zł

Oświęcimscy policjanci zatrzymali 63–letniego mieszkańca Zatora, który prowadził auto pod wpływem alkoholu. Aby go wypuścili, zaproponował łapówkę. Grozi mu za to 10 lat więzienia – podała rzecznik oświęcimskiej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka.

policja
malopolska.policja.gov.pl

Pijany mężczyzna jechał skodą w niedzielę późnym wieczorem drogą krajową 44 w kierunku Oświęcimia.

"Według relacji innego kierowcy, zgłaszającego interwencję, styl jazdy mógł sugerować, że za kierownicą siedzi osoba nietrzeźwa. Policjanci zatrzymali skodę. Podczas kontroli wyczuli od kierującego 63–latka woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało 1,9 promila alkoholu"

– powiedziała Jurecka.

Mężczyzna został zatrzymany. Gdy policjanci go o tym informowali, kierowca zaproponował im po 2 tys. zł, by zapomnieli o sprawie.

"Mundurowi poinformowali go, że taka propozycja stanowi przestępstwo. Kierowca ponownie zaproponował im jednak pieniądze. (...) Noc spędził na policji. W poniedziałek usłyszał prokuratorskie zarzuty usiłowania wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu w zamian za odstąpienie od czynności służbowych"

– powiedziała rzecznik.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia, a za próbę wręczenia korzyści majątkowej – do 10 lat więzienia.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Polska

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo