Co z ambasadorem USA w Polsce? "Nie ma żadnego opóźnienia"

Sprawa wszelkich kandydatur jest procedowana w zgodzie z polskim prawem i standardami międzynarodowymi; nie ma tu żadnego opóźnienia - powiedział w czwartek wiceszef MSZ Marcin Przydacz, pytany o procedurę dotyczącą nowego ambasadora USA w Polsce.

Darpaw, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

"Sprawa wszelkich kandydatur, w tym kandydatów z państw sojuszniczych jest procedowana w zgodzie z polskim prawem, ze standardami i zwyczajami międzynarodowymi; nie ma tutaj w żaden sposób opóźnienia" - powiedział Przydacz, pytany na briefingu prasowym o kwestię przyjęcia w Polsce nowego ambasadora USA.

- Próby poszukiwania drugiego dna są tutaj absolutnie niczym niepoparte

- powiedział. - Mam nadzieję, że w niedługim czasie będziemy mieli do przekazania dobrą informację, choć trzeba podkreślić, że praktyką dyplomatyczną jest to, że o nazwisku kandydata informuje strona wysyłającą - podkreślił Przydacz.

20 stycznia w dniu inauguracji Joe Bidena jako prezydenta USA, misję ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce zakończyła Georgette Mosbacher. Obowiązki szefa amerykańskiej placówki pełni obecnie charge d'affaires Bix Aliu.

W ubiegłym tygodniu portal Onet.pl podał, że polski rząd nie chce udzielić Markowi Brzezinskiemu agrément (czyli wstępnej zgodny państwa przyjmującego na akredytowanie proponowanej osoby) na objęcie stanowiska ambasadora USA.

Według portalu, rząd domaga się od Brzezinskiego, by przed przyjazdem do Polski zrzekł się polskiego obywatelstwa. "Ten odpowiada, że nie może się zrzec czegoś, czego nie ma. Cała sytuacja sprawia wrażenie, jakby polski rząd chciał upokorzyć przedstawiciela administracji Joego Bidena, zanim zawita w Warszawie. To nie pierwszy taki przypadek" - napisał Onet.

W reakcji na tę publikację Przydacz oświadczył w ubiegłym tygodniu, że nikt niczego nie wstrzymuje; procedura udzielania agrément rozpoczęła się niedawno i trwa; wszystko dzieje się zgodnie z zasadami i zwyczajowymi terminami. - To puste szukanie newsa - stwierdził.

Mark Brzezinski to syn Zbigniewa Brzezińskiego, prawnik, dyplomata, m.in. były ambasador USA w Szwecji. Brzezinski od dawna jest aktywny na polu stosunków polsko-amerykańskich.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo