"Nie wolno pozostawiać nienawiści bez odpowiedzi". 10. rocznica masakry na wyspie Utoya

Nie wolno pozostawiać nienawiści bez odpowiedzi - powiedziała premier Norwegii Erna Solberg w czwartek podczas pierwszej z zaplanowanych na ten dzień uroczystości w 10. rocznicę zamachów terrorystycznych w Oslo i na wyspie Utoya, w których w sumie zginęło 77 osób.

youtube.com/printscreen

Przemawiając do ocalałych i rodzin ofiar, szefowa rządu podkreśliła, że w ciągu ostatniej dekady wiele zrobiono, by poprawić gotowość służb bezpieczeństwa i zwalczać wszelkie formy ekstremizmu.

Konserwatywna premier wskazała, że najważniejszym środkiem zaradczym jest "umocnienie się przeciwko nietolerancji i mowie nienawiści".

W dalszej części dnia odbędą się inne uroczystości, w tym msza żałobna w katedrze w Oslo, podczas której głos zabierze ówczesny premier Norwegii, a obecny sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, a po południu odbędzie się kolejna ceremonia na wyspie Utoya. Na wieczór zaplanowano koncert połączony z przemówieniem króla Haralda V.

22 lipca 2011 roku Norweg Anders Breivik zdetonował ładunek wybuchowy w dzielnicy rządowej Oslo, po czym dokonał masakry na wyspie Utoya, strzelając z karabinu do uczestników obozu młodzieżówki Partii Pracy. Zginęło łącznie 77 osób. Norwegowi nie podobał się sposób sprawowania władzy przez lewicową Partię Pracy, która według niego była zbyt otwarta na imigrantów i działała na rzecz społeczeństwa wielokulturowego.

Był to najkrwawszy atak w Norwegii od II wojny światowej. W 2012 r. Breivik został skazany na 21 lat więzienia, z możliwością przedłużenia kary na czas nieokreślony.

Ocaleni z masakry na wyspie Utoya, gdzie morderca zabił 69 osób - w większości nastolatków - twierdzą, że Norwegia nie zdołała rozliczyć się ze skrajnych ideologii.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo