"Zabawmy się w Holokaust". Kpiące słowa doprowadziły do kolejnej dymisji przed igrzyskami w Tokio

Kentaro Kobayashi został w czwartek odwołany z funkcji dyrektora ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Powodem dymisji było to, że w przeszłości publicznie wypowiedział się kpiąco na temat Holokaustu.

Kentaro Kobayashi (z lewej) został zdymisjonowany
fot. japantimes.co.jp

Występ Kobayashiego w telewizyjnym programie komediowym, podczas którego miał powiedzieć "zabawmy się w Holokaust", doprowadził do jego dymisji z funkcji dyrektora ceremonii otwarcia igrzysk w przeddzień rozpoczęcia imprezy w Tokio.

Seria ostatnich skandali wokół osób pracujących przy ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio mogła zniechęcić niektórych ludzi do oglądania tego wydarzenia

- oceniła przewodnicząca komitetu organizacyjnego Seiko Hashimoto.

Jak dodała Hashimoto, sama "nie ma zamiaru" rezygnować ze stanowiska po ostatnim skandalu.

Dymisje przed igrzyskami w Tokio

Na początku tygodnia komitet zrezygnował ze współpracy z kompozytorem Keigo Oyamadą, którego muzyka miała zostać wykorzystana podczas ceremonii otwarcia. Na jaw wyszło, że Oyamada w przeszłości znęcał się nad swoimi kolegami z klasy, czym chwalił się w wywiadach.

Wcześniej Yoshiro Mori  zrezygnował z pełnionej funkcji. Były już szef Komitetu Organizacyjnego igrzysk w Tokio wpadł w kłopoty, gdy stwierdził, że "kobiety mówią za dużo". Wypowiedź 83-letniego Japończyka opinia publiczna uznała za "seksistowską".

Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio odbędzie się w piątek 23. lipca. Śledź relacje z wydarzeń w Japonii na portalu Niezależna.pl.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Tokio 2020

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo