Co za pech! Spadł z roweru do wody i... wylądował na aligatorze. Trafił na agresywną samicę

Na Florydzie aligator zaatakował i ciężko ranił mężczyznę, który podczas przejażdżki rowerowej w Parku Halpatiokee wpadł do wody - poinformowała miejscowa policja.

Pexels

Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze w pełni znane. Wiadomo jednak, że przejeżdżając przez drewniany mostek mężczyzna stracił kontrolę nad rowerem i wpadł do niewielkiego akwenu i, na swoje nieszczęście, wylądował na aligatorze, który natychmiast go zaatakował.

Mężczyźnie, mimo dotkliwych obrażeń, udało się jednak uwolnić ze szczęk potężnego gada i z pomocą postronnych osób wydostać na brzeg. Rowerzysta został śmigłowcem przetransportowany do szpitala.

Specjaliści podkreślają, że choć ataki aligatorów na ludzi należą na Florydzie do rzadkości, to jednak należy zachować ostrożność, gdyż o tej porze roku, ze względu na cykl rozrodczy, gady te, a zwłaszcza samice, są wyjątkowo agresywne.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Magdalena Żuraw
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo