Igrzyska olimpijskie bez oszustw? Rekordowa liczba testów antydopingowych w Tokio

"Nie jesteśmy w stanie całkowicie wyeliminować dopingu, ale w Tokio będziemy mieli najwięcej testów w dziejach igrzysk" – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Szef Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Witold Bańka pytany, czy jest szansa, że igrzyska będą czyste.

Witold Bańka zapowiada rekordową ilość testów antydopingowych na igrzyskach olimpijskich
fot. Jakub Szymczuk KPRP

Jako WADA, czyli regulator i nadzorca, będziemy mieli na miejscu obserwatorów, którzy przyjrzą się procesowi kontroli prowadzonemu przez Międzynarodową Agencję Badań Antydopingowych

– wskazał Witold Bańka.

Szef WADA pytany, czy nie boi się, że niektórzy sportowcy mogli wykorzystać pandemiczne obostrzenia, Bańka odparł, że "nikt nie staje się dopingowiczem przez noc".

To nie jest kwestia "korzystania z okazji". To jest proces. Poza tym walka z dopingiem to dziś nie tylko kontrola, ale także paszport biologiczny, długoterminowe przechowywanie i ponowna analiza próbek czy śledztwa. Nawet jednak z tymi wszystkimi narzędziami system nie wykryje każdego oszusta, tak samo jak policja nie jest w stanie wyłapać wszystkich złodziei. Uważam jednak, że system antydopingowy poczynił w ostatnich latach kolosalny postęp. Codziennie słyszymy o przyłapanych na nielegalnym wspomaganiu lub unikaniu kontroli. To się dzieje.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#doping w sporcie #Tokio 2020

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo