Rolniczy eurokompromis korzystny dla Polski

- Osiągnięty został kompromis między Parlamentem Europejskim, Radą UE i Komisją Europejską w sprawie Wspólnej Polityki Rolnej. Kompromis, choć nie uwzględnia wszystkich postulatów Polski, zawiera wielu korzystnych rozstrzygnięć dla naszego kraju - poinformował wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Jak mówił Bartosik na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa, w czerwcu minęło 3 lata od przedstawienia przez Komisję Europejską projektów aktów prawnych dotyczących reformy unijnej polityki rolnej. Są to projekty rozporządzeń, nazywane w skrócie: o planach strategicznych; horyzontalne; o wspólnej organizacji rynków rolnych.

Od tego czasu trwały negocjacje między Parlamentem Europejskim a Radą UE. Kompromis polityczny został osiągnięty dopiero podczas tzw. supertrilogu w czerwcu br. 28 czerwca br. ustalenia te zostały zaakceptowane przez ministrów rolnictwa UE.

Bartosik zaznaczył, że uzgodnienia kompromisu wymagają jeszcze przełożenia na zapisy prawne trzech rozporządzeń związanych z reformą. Proces ten powinien doprowadzić ostatecznie do przyjęcia aktów prawnych przez współlegislatorów. Planowane jest, że Parlament Europejski uchwali je na październikowej sesji plenarnej.

"Od początku prac w polskim stanowisku jednoznacznie wskazywaliśmy, że rozwiązania reformy powinny uwzględnić indywidualne potrzeby i oczekiwania państw członkowskich oraz koncentrować się na osiąganiu głównych celów wspólnej polityki rolnej (WPR) (...) Podkreślaliśmy też potrzebę upraszczania WPR"

- powiedział wiceminister.

Zdaniem Bartosika, na wypracowanie kompromisu był najwyższy czas, bowiem rolnicy i administracje potrzebują przejrzystości co do przyszłych rozwiązań. Do 1 stycznia 2022 r. kraje muszą przedstawić Komisji Europejskiej plany strategiczne wdrażające WPR na poziomie krajowym.

"Porozumienie polityczne, choć nie uwzględnia naszych postulatów, zawiera wiele rozstrzygnięć korzystnych dla Polski (...) pozytywnie oceniamy pozostawienie państwom członkowskim znacznej swobody we wdrażaniu płatności bezpośrednich. Dotyczy to takich elementów jak stosowanie definicji aktywnego rolnika, gdzie rolnicy otrzymujący do 5 tys. euro z tytułu płatności bezpośrednich będą automatycznie uznawani za aktywnych"

- poinformował Bartosik.

Podkreślił, że Polska jest zadowolona z utrzymania maksymalnego poziomu dofinansowania płatności związanych z produkcją na poziomie 15 proc. i "odstąpienia od wymogów uzasadnienia trudności w sektorze roślin wysokobiałkowych".

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo