Trwa starcie na lewicy. Miller: "Czarzasty to produkt PiS-u". Rozenek: "Jestem gotów wygrać wybory"

"Wierzę, że spory w byłym SLD będą zażegnane. Dwie frakcje w Nowej Lewicy to uczciwe rozwiązanie" - uważa szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. Według Andrzeja Rozenka, dwie frakcje są możliwe tylko, gdy każda będzie miała swojego przewodniczącego, a Włodzimierz Czarzasty powinien podać się do dymisji. W przewodniczącego jak w bęben uderza od kilku dni nestor lewicy, Leszek Miller. "Mam wrażenie, że od pewnego czasu Czarzasty jest produktem PiS-u" - powiedział Onetowi Miller.

Włodzimierz Czarzasty
Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

Dwie frakcje, wielu liderów...

Andrzej Rozenek oświadczył, że jeśli posłowie zawieszeni przez przewodniczącego Nowej Lewicy Włodzimierza Czarzastego w sobotę w prawach członków partii nie zostaną odwieszeni, jest gotów stanąć do wyborów na przewodniczącego i wygrać z Czarzastym.

Chodzi o sobotnią awanturę, gdy Czarzasty zawiesił ośmioro posłów, członków zarządu ugrupowania. Później - po posiedzeniu zarządu - ogłosił, że przyjęto uchwałę o powołaniu dwóch frakcji - Sojuszu Lewicy Demokratycznej i frakcji Wiosna oraz że zarząd utrzymał jego decyzje ws. posłów. Zawieszeni sprzeciwiali się powołaniu w partii tylko dwóch frakcji. Na późniejszej konferencji prasowej oświadczyli, że decyzje, które zapadły w sobotę, są nielegalne.

W poniedziałek w Sejmie odbyła się wspólna konferencja prasowa szef klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego oraz posła Lewicy Andrzeja Rozenka. Gawkowski oświadczył na niej, że "wszyscy mają swoje miejsce w klubie Lewicy". "Funkcjonowanie partii politycznych oddzielamy od tego obszaru. (...) Klub parlamentarny tworzą trzy partie, wierzę, że spory w byłym SLD zostaną bardzo szybko zażegnane i to jest nasze oficjalne stanowisko" - powiedział polityk.

Na pytanie, czy w ramach Nowej Lewicy powinny funkcjonować dwie frakcje, przypomniał, że w 2019 roku SLD i Wiosna porozumiały się odnośnie utworzenia wspólnej partii, w której będzie "parytetowy podział władzy po 50 proc." oraz odnośnie rozwiązania partii Wiosna i powstania Nowej Lewicy. "Te wszystkie rzeczy zostały zrealizowane i w związku z tym (...) powinny też funkcjonować dwie frakcje. Uważam, że to jest uczciwe i daje też podstawy do tego, że dalej się będziemy jako Lewica konsolidowali" - kontynuował Gawkowski.

Rozenek, odnosząc się do słów poprzednika, powiedział z kolei: "Jeżeli Krzysztof mówi, że mają być tylko dwie frakcje - proszę bardzo Krzysztofie, niech będą dwie frakcje, ale pod jednym warunkiem - że każda frakcja wybierze swojego przewodniczącego". "Myślę, że tak będzie" - odparł Gawkowski.

Miller wali niczym dobosz

Wygląda więc na to, że Włodzimierz Czarzasty narobił sobie w partii wrogów. Od kilku dni atakuje go coraz mocniej europoseł Leszek Miller.

Czarzasty się przestraszył, że liczba niechętnych mu członków Nowej Lewicy grozi sukcesją, więc rozpoczął od eliminowania wszystkich, których podejrzewa o inne zdanie. Czegoś takiego nie było w historii partii politycznych po 1989 r. 

- uważa Miller.

Co ciekawe ma on też swoją koncepcję, dotyczącą działań Czarzastego - według niego, jest on produktem Prawa i Sprawiedliwości.

Mam wrażenie, że od pewnego czasu Czarzasty jest produktem PiS-u. Ta partia go fascynuje. W Sejmie się głosuje tak długo, aż wynik głosowania spełni oczekiwania Kaczyńskiego. Czarzasty poszedł dalej, w jego partii jeszcze przed głosowaniem wyklucza się tych, którzy mogliby zachować się inaczej niż tego, co oczekuje Czarzasty. Można powiedzieć, że uczeń prześcignął mistrza

- ocenił były premier. Wcześniej pisał także, że "jak się nie wie dokąd się idzie, to na pewno zajdzie się gdzie indziej", mając na myśli przywództwo w Nowej Lewicy.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, onet.pl, Twitter, PAP

#Włodzimierz Czarzasty #Leszek Miller #Nowa Lewica #andrzej rozenek #Krzysztof Gawkowski #wiosna #SLD

Mateusz Tomaszewski
Sonda
Wczytuję sondę...

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo