Uczulenie na jad owadów. Alergia zostawia ślad w psychice?

Około 1-2 proc. osób na jad owadów reaguje w sposób tak gwałtowny, że zagraża to ich życiu. Doświadczenie wstrząsu anafilaktycznego jest ogromnym przeżyciem – człowiek traci poczucie bezpieczeństwa. Dla grupy osób uczulonych na jad owadów, nawet z pozoru banalne użądlenie może prowadzić do przykrych powikłań, a w skrajnych przypadkach nawet śmierci.

Zdjęcie autorstwa David Hablützel z Pexels

Ze statystyk wynika, że grupa osób uczulonych na jad owadów stanowi w Polsce od 5 do 10 proc. dorosłych i ok. 1-2 proc. dzieci. Anafilaksja, a więc reakcja zagrażająca życiu, dotyka 1-2 proc. populacji ogólnej uczulonej na jad owadów. Dlatego warto, aby każda osoba, u której występuje jakiekolwiek podejrzenie uczulenia na jad owadów, wykonała odpowiednie badania i upewniła się, jak postępować, aby zminimalizować ryzyko komplikacji po użądleniu.

Uczulenie na jad owadów – jak sprawdzić, czy mam alergię? 

Jeśli chodzi o kwestię badań zlecanych osobom podejrzewającym alergię na jad owadów, diagnostykę można przeprowadzać w oparciu o testy skórne (punktowe i śródskórne) oraz za pomocą metod in vitro. 

Metody te służą oznaczeniu poziomu alergenowo - swoistych przeciwciał IgE w surowicy chorego. W badaniach diagnostycznych określa się, na który jad pacjent jest uczulony: pszczoły, osy, szerszenia lub trzmiela.
- wyjaśnia prof. Krzysztof Kowal z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, przewodniczący Sekcji Immunoterapii Alergenowej PTA.

Najważniejsza informacja dla osób, które taką procedurę rozważają jest taka, że jeśli alergia na jad owadów zostanie potwierdzona, trzeba taką sytuację potraktować bardzo poważnie, ponieważ oznacza ona nadmierną, z reguły gwałtownie przebiegającą reakcję, łącznie z reakcją anafilaktyczną bezpośrednio zagrażającą życiu.

Alergik z wizytą u… psychologa

Jak wynika z doświadczeń psychologów, sama świadomość istnienia takiego zagrożenia może odcisnąć trwały ślad na naszej psychice. Szczególnie po zdarzeniu, które wymagało interwencji medycznej.

Kiedy człowiek zdaje sobie sprawę, że nic nie jest wieczne, narusza to poczucie jego bezpieczeństwa. W przypadku tak silnej alergii, która zagraża życiu, właśnie tak to działa: człowiek traci poczucie bezpieczeństwa, bo grozi mu coś naprawdę okropnego. To może zdarzyć się w każdej sytuacji. Z jednej strony mamy lęk spowodowany tym, że nie mam kontroli nad tym, co się ze mną dzieje, a z drugiej strony - że to może spotkać mnie znienacka.
- tłumaczy psycholog dr Katarzyna Korpolewska.

U takich osób bardzo często pojawia się lęk przed przebywaniem na otwartych przestrzeniach, ale także przed przebywaniem w domu i przed tym, że owad może znienacka wlecieć przez okno. Ten lęk powoduje, że zmienia się ich sposób życia nie tylko na zewnątrz, ale też w mieszkaniu.

Psycholog zwraca uwagę, że w wielu przypadkach może to wpływać wręcz na życie całej rodziny. Ponadto wszystko naznaczone jest nieustannym strachem o zdrowie i życie bliskiego, a kiedy sprawa dotyczy dziecka, to właściwie cała rodzina przeżywa bardzo silne emocje, które równie często są powodem konfliktów.

Często zarówno matka, jak i ojciec bardzo silnie to przeżywają, ale starają się ukrywać te emocje przed sobą nawzajem i oczywiście przed dzieckiem. Często jest to przyczyną wzajemnych pretensji np., że tę drugą osobę to nic nie obchodzi, że jest jej wszystko jedno. Tymczasem każdy z nich silnie przeżywa lęk, czy coś się nie stanie, kiedy dziecko jest poza domem, czy coś nie nadleci, czy dziecko zdoła się uchronić przed ukąszeniem.
- wyjaśnia mówi dr Korpolewska.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt tej sytuacji. Chodzi o to, że lęk przed ukąszeniem może powodować pewną nadwrażliwość na określone dźwięki charakterystyczne dla owadów. To również dolegliwość, którą warto skonsultować z psychologiem lub terapeutą i spróbować stopniowo radzić sobie z tym lękiem.

Osoby uczulone doszukują się niebezpieczeństwa w domu, kiedy nagle pojawia się podobny dźwięk, którego powody mogą być prozaiczne, np. wynikać z awarii urządzenia elektrycznego. Takie osoby lęk natychmiast paraliżuje, dochodzi często u nich do palpitacji serca czy zesztywnienia. Często bywa też tak, że osoby uczulone swoje reakcje lękowe przenoszą na całą rodzinę. Obawiają się, że zagrożone jest nie tylko ich życie, ale życie całej rodziny.
- wyjaśnia ekspertka.

Dziecko uczulone na jad owadów. Co robić?

Szczególne problemy mają alergicy w wieku dziecięcym, którzy są uczuleni na jad owadów. Psychologowie ostrzegają, że niestety często zdarza się, że rówieśnicy dowiadując się o obawach kolegów lub koleżanek, celowo straszą alergików na przykład puszczając z telefonów dźwięk bzyczącej pszczoły lub innego owada.

To sprawia, że dziecko, nie tylko doświadcza lęku bardzo często, ale też czuje się odrzucone przez rówieśników. Po takich epizodach nadmiernego lęku u dzieci może dochodzić nawet do bezsenności
- wyjaśnia dr Korpolewska.

Kolejny aspekt to poczucie napiętnowania: jestem osobą, której coś zagraża, moje możliwości są ograniczone, muszę nieustająco na coś uważać, jestem inny.

To poczucie napiętnowania dodatkowo zwiększa konieczność hospitalizacji - szpital zawsze kojarzy nam się z czymś groźnym, czymś, co narusza nasze poczucie, że jesteśmy w pełni sprawni i zdolni do zarządzania własnym organizmem. To jest dodatkowy koszt, który ponoszą ci pacjenci.
- wyjaśnia specjalistka.

 

Źródło: Niezalezna.pl, PAP MediaRoom, Serwis Zdrowie, NIZP-PZH, Centers for Disease Control and Prevention

Mariola Łukawska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo