To pierwsza taka operacja w Polsce!

Specjaliści Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM) przeprowadzili pierwszą w Polsce operację laparoskopową prawej strony wątroby po embolizacji żył wątrobowych. To jeden z najtrudniejszych tego typu zabiegów w chirurgii wątroby.

Zdjęcie autorstwa Pixabay z Pexels

Specjaliści z Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM wykonali poszerzoną prawostronną hemihepatektomię techniką laparoskopową po wcześniejszym radiologicznym zamknięciu naczyń żylnych. Hemihepatektomia prawostronna to anatomiczne resekcje prawych segmentów wątroby i jedna z najtrudniejszych technicznie laparoskopowych operacji w chirurgii wątroby.

Była to kolejna operacja u tego samego pacjenta. W marcu 2021 r. zabieg usunięcia 70 proc. miąższu wątroby wykonał u chorego z zaawansowanym rakiem wewnątrzwątrobowych dróg żółciowych zespół w składzie: prof. Michał Grąt, dr Maciej Krasnodębski, dr Michał Skalski i dr Konrad Kobryń; znieczulenie przeprowadziła lek. Marta Dec.

Pacjent w dobrym stanie został wypisany do domu już po siedmiu dniach po przeprowadzeniu tego małoinwazyjnego, ale skomplikowanego zabiegu. Jak podkreślają lekarze WUM, prawostronna poszerzona hemihepatektomia jest obecnie najbardziej rozległą, możliwą do wykonania onkologiczną operacją wycięcia części wątroby.

Standardem w wykonywaniu tak dużych resekcji jest laparotomia, szerokie otwarcie jamy brzusznej pod łukami żebrowymi. Taki rozległy dostęp zapewnia odpowiedni wgląd w pole operacyjne i ułatwia przeprowadzenie resekcji wątroby, ale ma też niekorzystne dla pacjenta aspekty: cięcie w obrębie powłok brzucha naraża chorego na większy ból pooperacyjny i inne powikłania związane z gojeniem rozległej rany chirurgicznej. Przedłuża też powrót do sprawności w okresie pooperacyjnym. Tymczasem skrócenie okresu rehabilitacji jest kluczowe dla wczesnego rozpoczęcia chemioterapii uzupełniającej. Dodatkową korzyścią zabiegu laparoskopowego jest bardziej precyzyjne preparowanie tkanek co zmniejsza śródoperacyjną utratę krwi i minimalizuje ryzyko konieczności przetaczania preparatów krwiopochodnych.
- tłumaczy prof. Michał Grąt.

Zastosowanie laparoskopii w rozległych resekcjach wątroby ogranicza znaczny stopień trudności zabiegu, dlatego wykonują je tylko nieliczne ośrodki na świecie. Przeprowadzenie najbardziej rozległej z tych operacji było możliwe dzięki dużemu doświadczeniu operatorów WUM. Prof. Michał Grąt wraz ze swym zespołem realizuje pionierski program rozległych laparoskopowych resekcji wątroby w Klinice Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby, kierowanej przez prof. Krzysztofa Zieniewicza.

Lekarze WUM podkreślają, że bardzo ważne było zamknięcie (dzięki zabiegowi embolizacji) dopływu i odpływu krwi żylnej z prawych segmentów wątroby, co doprowadziło do przerostu zdrowej części wątroby, która po resekcji przejęła funkcję całego narządu. Za tę część przygotowania do operacji odpowiadał zespół radiologów interwencyjnych kierowany przez prof. Olgierda Rowińskiego z II Zakładu Radiologii Klinicznej Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM.

Dzięki połączeniu tych zabiegów z zastosowaniu nowoczesnych, małoinwazyjnych procedur, chory z wyjściowo nieoperacyjnym, zaawansowanym nowotworem dróg żółciowych, został poddany leczeniu, które umożliwiło szybkie wyzdrowienie – przekonują lekarze WUM. 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#operacja #zdrowie #wątroba #onkologia

Mariola Łukawska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo