Wyjeżdzasz samochodem na urlop? Pamiętaj o tych zasadach!

Możliwość odpoczynku od codziennego zgiełku i obowiązków jest bardzo kusząca, zwłaszcza teraz, gdy restrykcje sanitarne nieco zelżały – odwrotnie proporcjonalnie do temperatur za oknem, które zachęcają do wybrania się np. nad morze lub jezioro. Wybierając się w dłuższą drogę samochodem należy pamiętać o kilku zasadach, dzięki którym podróż minie bezpiecznie i bezproblemowo.

zdj. ilustracyjne / pixabay

W pierwszej kolejności należy sprawdzić stan techniczny samochodu. Stan opon i ciśnienia w nich, płynów eksploatacyjnych, czy w bagażniku jest zapasowe koło i narzędzia oraz klucze, dzięki którym można w razie potrzebny je zmienić. Należy mieć przy sobie również apteczkę z choćby podstawowym wyposażeniem. Niezbędne jest rownież sprawdzenie klocków hamulcowych i tarcz, by w razie nagłego hamowania nie dopuścić do bliskiego spotkania z drzewem, lub, co gorsza, z innym samochodem lub pieszym, który nagle wbiegł na jezdnię. 

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego – jeżeli podróżujemy po Polsce, problem jest załatwiony. Ubezpieczenie zdrowotne gwarantuje nam bezpłatną opiekę medyczną. Co innego w sytuacji, gdy wyruszamy samochodem poza granice Polski. Wtedy należy pamiętać o wyrobieniu karty EKUZ. Dzięki niej będzie można w dowolnym kraju UE skorzystać z bezpłatnej opieki zdrowotnej w takim samym zakresie, jak obywatele tego kraju. 

Pakowanie. Wbrew pozorom, nie jest to skomplikowany proces. Ważne, aby rzeczy niezbędne na wyjazd były układane z głową i – co równie kluczowe – były to rzeczy faktycznie niezbędne. Bagażnik samochodu jest po to, by włożyć tam wszystkie najpotrzebniejsze przedmioty, walizki, etc. Nie mogą one jednak zasłaniać szyby ani w żaden inny sposób ograniczać widoczności kierującemu. Pamiętajmy też, że rzeczy praktyczne, które przydadzą się w trakcie jazdy, a nie dopiero po dotarciu do miejsca docelowego, należy układać w miejscu łatwo dostępnym. 

Żeby nie zawiódł telefon. Znają Państwo historię, w której nawigacja samochodowa zaprowadziła kierowcę wprost do jeziora? Oczywiście nikomu nie życzymy takiego scenariusza i sam w sobie on jest skrajny, jednak warto zadbać o dobrą i co najważniejsze – aktualną nawigację. Dla bardziej zapobiegawczych – radzimy również zakup tradycyjnej mapy. Ot, na wypadek, gdyby elektronika zawiodła, lub po prostu rozładowała się podczas jazdy. 

Pasy, pasy, pasy! Przed wyruszeniem w drogę wszyscy pasażerowie powinni mieć prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa. W przypadku dzieci niezbędne jest prawidłowe zamontowanie i ustawienie fotelika dziecięcego. 

Jeżeli czujesz się zmęczony, zatrzymaj się. Przejechanie kilkuset kilometrów, nawet najlepszym i najbardziej komfortowym autem, jest bardzo męczące. Zmęczony kierowca, który przez kilka godzin siedzi w jednej pozycji i przez cały czas musi być skoncentrowany, w pewnym momencie reaguje coraz wolniej. Może to doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze lub do wypadku. Jeżeli mamy się z kim zamienić za kierownicą, zróbmy to. Jeżeli nie, zjedźmy na najbliższy postój lub stację benzynową i odpocznijmy kilkanaście minut. Bardzo często w takich przypadkach pomaga krótka, maksymalnie 15-minutowa drzemka. Z kolei jeżeli chcemy się pobudzić, wybierajmy kawę a nie napoje energetyczne – gazowane i pełne cukru, które dają nam pozorną energię tylko na chwilę, a po ich wypiciu szybko znów staniemy się zmęczeni. 

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl,

#motoryzacja #wakacje #bezpieczna podróż #auto #bezpieczeństwo

Konrad Wysocki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo