Bodnar wystąpił przed TK. Poseł podsumował jego działanie: Wysoce nieprofesjonalne i szkodliwe

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wystąpił w Trybunale Konstytucyjnym w sprawie dotyczącej kolizji norm prawa europejskiego z Konstytucją RP. Straszył, podobnie jak politycy PO, wyprowadzeniem Polski z Unii Europejskiej. Poseł Arkadiusz Mularczyk odpowiedział: "Te działania, w mojej ocenie doprowadzają do podważania systemu demokratycznego w Polsce, tworzenia systemu anarchii, wprowadzania chaosu prawnego".

Adam Bodnar
Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

Trybunał Konstytucyjny zajmuje się dziś liczącym 129 stron wnioskiem premiera Mateusza Morawieckiego. Został on sformułowany po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z początku marca odnoszącego się do możliwości kontroli przez sądy prawidłowości procesu powołania sędziego. Jak informował wówczas rzecznik premiera Piotr Müller, dotyczy on kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z konstytucją oraz potwierdzenia dotychczasowego orzecznictwa w tym zakresie.

Premier zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją trzech przepisów Traktatu o UE - zarzuty sprowadzają się m.in. do pytania o zgodność z konstytucją zasady pierwszeństwa prawa UE oraz zasady lojalnej współpracy Unii i państw członkowskich.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar przyszedł na rozprawę i zawnioskował o umorzenie sprawy wniosku premiera przez Trybunał Konstytucyjny.

- Jeśli rzeczywiście istnieją jakieś wątpliwości, to należy zadać pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE. Taką zasadę Polska i naród polski przyjęły przystępując do Unii i potwierdzając tę decyzję w referendum akcesyjnym

 - zaznaczył. Mówił także:

"Porządek prawny UE jest elastyczny. Przewiduje sytuacje, kiedy państwa członkowskie nie chcą uczestniczyć w części współpracy. (...) Ta różnorodność i odmienność jest czymś naturalnym w porządku prawa unijnego, ale ta odmienność nie może prowadzić do wypaczenia podstaw funkcjonowania UE, które się zasadzają na efektywnej ochronie prawnej i na podstawowych gwarancjach niezależności sądownictwa i niezawisłości sędziów"

Jak podkreślił dzisiejsza sprawa przed TK "nie jest sprawą techniczną", zaś jeśli TK przychyli się do takiej interpretacji, "to tak naprawdę będzie igrał z ogniem (...) potencjalnego wyprowadzenia Polski z UE". Tym samym Bodnar przedstawił stanowisko tożsame z tym, jakie dziś publikowali politycy Koalicji Obywatelskiej. 

Przedstawiciel Sejmu RP - poseł Arkadiusz Mularczyk - wskazywał, iż Bodnar "uznaje, że kreując fałszywy obraz braku demokracji w Polsce, braku praworządności, jego faworyci polityczni doprowadzą do tego, że zablokowane zostaną środki europejskie". 

Te działania, w mojej ocenie doprowadzają do podważania systemu demokratycznego w Polsce, tworzenia systemu anarchii, wprowadzania chaosu prawnego. To jest działanie bardzo wysoce szkodliwe.

- Mam nadzieję, że to jedno z ostatnich wystąpień pana rzecznika i nowy rzecznik będzie sprawował w kolejnej kadencji taką politykę, która nie będzie zbieżną z polityką wysoce szkodliwą. Przepraszam, Wysoki Trybunale, za uwagi natury politycznej, ale są one związane z wcześniejszą wypowiedzią Rzecznika i jego pełnomocników, które uważam za wysoce nieprofesjonalne i takie, które szkodzą postępowaniu. Podważanie autorytetu, pozycji ustrojowej, a w ogóle kwestionowanie Trybunału Konstytucyjnego, w którym uczestniczy, jako uczestnik postępowania, jest tylko wysoce nieprofesjonalne, ale to działania szkodliwe

- dodał poseł Mularczyk.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Adam Bodnar #Trybunał Konstytucyjny

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo