Mancini: To ostatnie 90 minut przed wakacjami

Selekcjoner reprezentacji Włoch Roberto Mancini zaapelował do swoich piłkarzy, aby jeszcze raz zapewnili rozrywkę kibicom w niedzielnym finale mistrzostw Europy z Anglią. "To ostatnie 90 minut, ostatni wysiłek przed wakacjami" - powiedział na konferencji prasowej.

Roberto Mancini
By Roger Goraczniak - http://picasaweb.google.com/RogerGor1/LechManchester#5535830095542024930, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12657035

Słynący w przeszłości z solidnej i poukładanej, ale niekiedy nudnej dla postronnych kibiców defensywnej taktyki Włosi pokazali w tegorocznej edycji ME inną twarz. Zdobyli dotychczas 12 bramek, co jest drugim najlepszym wynikiem turnieju. Więcej ma tylko pokonana przez Italię w półfinale Hiszpania - 13.

- Zespół dostarcza rozrywkę i zabawę, ale przy tym jest konkretny i poważny. Za nami trudne mecze, niektóre z nich były ogromnymi wyzwaniami. Nic nie było łatwe nawet w fazie grupowej, mimo że spisaliśmy się w niej bardzo dobrze i zapewniliśmy sobie awans po dwóch meczach. To była wyboista droga, musieliśmy wszystko sobie wywalczyć

 - podsumował Mancini.

Szkoleniowiec zapewnił, że nie ma mowy o zmianie stylu gry na niedzielny finał na Wembley.

"Po prostu tak gramy. Przeciwko Hiszpanii też tego chcieliśmy, chociaż rywale uniemożliwili nam to w dużym stopniu, bo lepiej utrzymywali się przy piłce. Ale w niedzielę będziemy starali się dalej robić to, co robiliśmy, bo nie możemy zmienić czegoś, co doprowadziło nas tak daleko" 

Przyznał jednocześnie, że Anglicy są silniejsi fizycznie od jego podopiecznych.

- Ale w futbolu najważniejsza jest gra piłką na boisku i pod tym względem chcemy być lepsi. Mamy nadzieję, że to właśnie te umiejętności będą się jutro liczyły. Od czasu do czasu ten mniejszy wygrywa

 - dodał.

Finał na Wembley rozpocznie się o godzinie 21.00.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Roberto Mancini #Euro 2020 #Włochy

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo