Radni PiS w Opolu zaproponowali, by pochodzącą z czasów komunizmu ulicę Obrońców Stalingradu przemianować na ulicę Żołnierzy Wyklętych. Na pomysł ten nie zgadzają się jednak radni Platformy Obywatelskiej. Stalin pasuje im bardziej niż Żołnierze Wyklęci?

Złożony przez PiS projekt uchwały ma być głosowany 25 kwietnia - donosi portal ngopole.pl. Wiadomo już jednak, jak zagłosuje Platforma Obywatelska.

Radny PO Zbigniew Kubalańca w rozmowie z portalem ngopole.pl powiedział wprost: "Na pewno nie będzie naszej zgody na zmianę ul. Obrońców Stalingradu na ul. Żołnierzy Wyklętych. Radna Porowska nie dopełniła wymaganych formalności, przygotowując uchwałę, nie próbowała nas przekonać do swojego pomysłu. Odnoszę wrażenie, że po prostu spełniła polecenie swojego szefa posła PiS".

O jakie formalności chodzi, dlaczego PiS miałby przekonywać PO do tego pomysłu, a wreszcie - co ma do tego "szef radnej Porowskiej" - nie wiadomo. 

Sprzeciw PO oznacza jednak, że nazwisko Stalina - jednego z największych zbrodniarzy w dziejach ludzkości - wciąż będzie straszyć w Opolu, a Żołnierze Wyklęci nie zostaną uhonorowani. Choć, jak zapewnia PO, radnym tej partii zależy na uhonorowaniu bohaterów polskiego podziemia. W jaki sposób? - Mamy pewien pomysł na godne upamiętnienie Żołnierzy Wyklętych. Nie zdradzę jednak szczegółów, to będzie niespodzianka - twierdzi radny PO Kubalańca.