​Siergiej Antufiew – były gubernator Smoleńska. Teraz „tajny” pracownik ambasady Rosji w Warszawie?!

Olga Alehno

Szefowa działu „świat” w „Gazecie Polskiej Codziennie”. W tygodniku „Gazeta Polska” kieruje działem „Światowa prasa o Polsce”.

Kontakt z autorem

Piotr Kotomski

Kontakt z autorem

  

Jeden z głównych świadków katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku, były gubernator obwodu smoleńskiego Siergiej Antufiew jest pracownikiem Ambasady Federacji Rosyjskiej w Polsce – dowiedział się portal niezalezna.pl. Przynajmniej sam tak twierdzi. Trzy lata temu przygotowywał wizytę Prezydenta RP w Katyniu.
 
Pod koniec lutego tego roku lokalny smoleński dziennik „Raboczij Putj” („Droga Robotnika”) relacjonował proces, na którym pojawił się Antufiew. Były gubernator był świadkiem oskarżenia w procesie byłego szefa administracji Smoleńska Konstantego Lazarewa ws. oszustwa. Na pytanie o miejsce pracy powiedział: „Minister-Radca Ambasady Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej” – relacjonuje gazeta.
 
Sprawdziliśmy też profil twitterowy Antufiewa. Podpisuje się w nim Radca Minister w Republice Polskiej. Wprawdzie ostatni wpis na profilu pochodzi z grudnia ubiegłego roku, ale trudno sobie wyobrazić, aby tak ważny polityk rosyjski nie aktualizował informacji o własnym zatrudnieniu.


 
Chcąc potwierdzić zaskakującą wiadomość o nowej posadzie Antufiewa zadzwoniliśmy do Ambasady FR w Warszawie. I czekała nas niespodzianka. – Do nas docierały takie informacje, ale są one absolutnie nieprawdziwe stwierdziła w rozmowie z portalem niezalezna.pl rzecznik placówki dyplomatycznej Waleria Perżinskaja.
 
Z kolei z wielkim zdziwieniem zaprzeczenie informacji o pracy Antufiewa w Polsce, przyjął autor artykułu o nim w gazecie „Raboczij Putj” Kirill Stiepanow. – Byłem obecny podczas rozprawy sądowej, na której były gubernator obwodu smoleńskiego występował jako świadek oskarżenia. Mam nagranie całej rozprawy. Siergiej Antufiew powiedział, że obecnie pełni funkcję Ministra-Radcy Ambasady Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej. Całe miasto jest przekonane, że to prawda, bo tak powiedział podczas posiedzenia sądupowiedział portalowi niezalezna.pl Stiepanow.
 
10 kwietnia 2010 roku, około dziesięciu minut przed katastrofą ówczesny gubernator obwodu smoleńskiego Siergiej Antufiew rozmawiał na płycie lotniska z szefem kontroli lotów Pawłem Plusninem oraz z Gieorgijem Połtawczenką, pełnomocnym przedstawicielem prezydenta Rosji w Centralnym Okręgu Federalnym i członkiem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej (byłym agentem KGB).
 
Siergiej Antufiew brał też udział w spotkaniach ze stroną polską, które miały przygotować wizytę delegacji z prezydentem na czele w Katyniu.
 
W kwietniu 2012 roku Antufiew przestał być smoleńskim gubernatorem. Co ciekawe nie był na stanowisku pełnej kadencji. Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew przyjął jego wcześniejszą dymisję oraz wyznaczył na to stanowisko Aleksieja Ostrowskiego, członka populistycznej Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

PiS: To ratunek dla maturzystów!

/ Engin Akyurt

  

Nowelizacja prawa oświatowego to kwestia ratowania maturzystów; zawieszenie strajku nauczycieli pozwala mieć nadzieję, że nie będzie tu złej woli, ale trzeba się zabezpieczyć - mówili w czwartek podczas debaty senatorowie PiS.

Senat w czwartek wieczorem zajmuje się uchwaloną po południu przez Sejm dotyczącą matur nowelizacją prawa oświatowego. Zgodnie z nią, jeśli rada pedagogiczna nie przeprowadzi klasyfikacji i promocji, zrobi to dyrektor lub nauczyciel wyznaczony przez organ prowadzący.

Tuż przed północą senatorowie zakończyli debatę nad tym punktem. Ok. godz. 0.30 planowane są głosowania.

Konstanty Radziwiłł (PiS) mówił podczas debaty, że przyjęcie nowelizacji "jest po prostu kwestią ratowania tych dzieciaków". "Musimy to zrobić w bardzo prosty sposób. Zawieszenie strajku przez nauczycieli pozwala mieć nadzieję, że nie będzie złej woli, ale żeby się zabezpieczyć, trzeba tę ustawę poprzeć" - mówił.

Inny z senatorów PiS, Robert Gaweł podkreślał, że szkoła nie powinna być miejscem konfrontacji politycznej. Jak ocenił, strajk nauczycieli pokazał, że jest inaczej. Przekonywał, że obecnie potrzebna jest poprawa jakości nauczycieli i ich pracy, a nie angażowanie sprawy edukacji w politykę. "Proszę z tej trybuny, byśmy trochę się opamiętali w tej polityce" - mówił.

Aleksander Bobko ocenił, że nowelizacja "jest dość smutna, podobnie jak to, co się dzieje wokół edukacji". Wyraził nadzieję, że matury odbędą się w sposób normalny, jak ocenił, "potrzebny jest element spokoju", a ustawa ma go zapewnić. Senator mówił, że tryb pracy nad nowelizacją go smuci, ale - jak przekonywał - "smutniejszy jest stan edukacji, wciągniętej do polityki, która jest bezwzględna". Zdaniem senatora, odpowiedzialność za to ponosi w dużej mierze opozycja. "To jest fatalne, to jest okropne" - ocenił Bobko.

Według niego reforma edukacji, przeprowadzona przez PiS "była próbą, może niezbyt udaną, ale uczciwą w zamiarach i w intencjach, wyciągnięcia polskiej szkoły z zapaści". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl