"Epidemia przemocy" - strzelaniny wymknęły się spod kontroli. Rządzony przez lewicę Nowy Jork ogłasza stan wyjątkowy

Stan Nowy Jork, rządzony przez lewicę przeżywa kolejny problem. Z powodu fali przemocy z użyciem broni, reprezentujący Partię Demokratyczną gubernator stanu Andrew Cuomo wydał po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych zarządzenie wykonawcze o stanie wyjątkowym. Bilans postrzelonych podczas lipcowego długiego weekendu wyniósł ponad 50 osób.

WikimediaImages / CC0

- Przeszliśmy od epidemii Covid do epidemii przemocy z użyciem broni. Więcej ludzi umiera z powodu przemocy z użyciem broni niż z powodu Covid

– ocenił Cuomo.

Decyzja została wydana we wtorek w następstwie strzelanin odnotowanych w całym stanie w długi weekend Dnia Niepodległości. Ponad 50 osób zostało postrzelonych, w tym najwięcej w mieście Nowy Jork – 26 oraz w Buffalo – 14. Władze nie poinformowały dotąd ile osób zginęło od kul. Lokalne media wskazywały na jedną ofiarę śmiertelną strzelaniny na Long Island.

Według biura gubernatora rozporządzenie jest w ogóle pierwszym w USA deklarującym przemoc z użyciem broni palnej jako stan klęski żywiołowej. Ma to być część kompleksowej strategii tworzenia bezpieczniejszego Nowego Jorku.

- Co przynosi to rozporządzenie wykonawcze? Po pierwsze, chcę aby wszyscy w stanie zrozumieli zakres problemu – wyjaśniał Cuomo. Zapowiedział m.in. utworzenie biura ds. zapobiegania przemocy przy użyciu broni w ramach stanowego Departamentu Zdrowia. Powoła ono nową Radę gubernatora ds. ograniczenia przemocy przy użyciu broni „dla koordynacji działań między stanem, władzami lokalnymi oraz lokalnymi społecznościami”.

Siedmioczęściowy plan batalii z problemem obejmuje m.in. traktowanie przemocy z użyciem broni jako zagrożenia dla zdrowia publicznego. Powstrzymaniu napływu broni do stanu Nowy Jork służyć będzie „wojna graniczna”. Podjęte zostaną też działania w celu odbierania broni przestępcom.

Jednak dotychczas gubernator Cuomo dał się poznać jako osoba, która nie potrafiła poradzić sobie z innymi kryzysami. Jak pisał portal niezalezna.pl, w styczniu br. prokurator generalna stanu Letitia James informowała, że departament zdrowia stanu Nowy Jork zaniżał nawet o 50 procent liczbę zgonów z powodu Covid-19 w domach seniora. Republikańscy politycy z Nowego Jorku wzywali wówczas gubernatora Cuomo do ustąpienia.

Z kolei wiosnę lewicowy polityk został oskarżony o molestowanie kobiet.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

oa
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo