Półfinał ME bez duńskich kibiców? Trener Danii apeluje do premiera Johnsona

"Mamy nadzieję, że premier Boris Johnson się ocknie i umożliwi wjazd tysiącom duńskich fanów" - powiedział trener Danii Kasper Hjulmand. W środę w Londynie jego piłkarze zagrają z Anglią w półfinale mistrzostw Europy, a przyjazd kibiców blokują przepisy sanitarne.

Jack Davison from London, United Kingdom, CC BY-SA 2.0 , via Wikimedia Commons

W sobotnich ćwierćfinałach Dania pokonała w Baku Czechy 2:1, a Anglia wygrała w Rzymie z Ukrainą 4:0. Oba półfinały i finał trwającego Euro zaplanowano w Londynie.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi w Wielkiej Brytanii przepisami dotyczącymi pandemii COVID-19, każdy przyjeżdżający z Danii musi przejść kwarantannę. To oznacza, że w praktyce środowe spotkanie na Wembley mogą obejrzeć tylko Duńczycy mieszkający na Wyspach.

Przewidziano dla nich pięć tysięcy biletów, a duńska federacja piłkarska zapowiedziała wysłanie im flag oraz koszulek, aby jak najlepiej mogli wspierać zawodników.

- Jestem przekonany, że na Wembley uda się zapewnić tak samo dobry doping, jak przy okazji wcześniejszych meczów

- powiedział przedstawiciel DBU, cytowany przez agencję dpa.

Dania mecze fazy grupowej rozgrywała w Kopenhadze. W 1/8 finału z Walią (4:0) zmierzyła się w Amsterdamie, a w ćwierćfinale z Czechami w Baku. Nawet do Azerbejdżanu wybrało się ponad tysiąc duńskich kibiców.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Wielka Brytania #Dania

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo