Czarny sweter przynosi Duńczykom szczęście? Trener: Założę go także na półfinał

Trener duńskich piłkarzy Kasper Hjulmand przyznał, że stara się nie być przesądny, ale swój czarny sweter, który przynosi szczęście w mistrzostwach Europy, zabiera na półfinał do Londynu.

pxfuel

W pierwszej połowie meczu ćwierćfinałowego z Czechami w Baku szkoleniowiec Duńczyków miał na sobie jedynie biały t-shirt. Na drugą część spotkania, mimo prowadzenia jego drużyny 2:0, wyszedł już ubrany w czarny sweter. Po końcowym gwizdku przyznał, że to nie kwestia przesądu, ale...

- Piłkarze zwrócili mi uwagę, że gdy stoję w białej koszulce przy linii bocznej, to czasem wydawało im się, że to ich kolega z zespołu. I aby ich nie mylić, założyłem czarny sweter

 - przekazał Hjulmand, którego podopieczni grali w białych strojach.

Szkoleniowiec czarny sweter nosił już we wcześniejszych meczach z Rosją i Walią, które jego podopieczni wygrali.

- Staram się nie być przesądny, ale... ten sweter oczywiście jedzie z nami na Wembley

- dodał z uśmiechem.

Duńczycy wygrali z Czechami 2:1 i awansowali do półfinału, w którym w środę w Londynie zmierzą się z Anglikami.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Euro 2020 #Dania

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo