Najpierw powrót Tuska, później... Niesiołowskiego? "Swoim doświadczeniem mogę służyć PO"

Zapowiadany od wielu tygodni powrót Donalda Tuska rozochocił Stefana Niesiołowskiego, słynącego niegdyś z kontrowersyjnych komentarzy. Choć w lutym skończył on już 77 lat, to nie wyklucza powrotu do polityki. Twierdzi, że swoim doświadczeniem chce służyć Tuskowi i PO.

Stefan Niesiołowski
fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Były premier Donald Tusk jest honorowym przewodniczącym Platformy Obywatelskiej. Kilka tygodni temu w mediach i wśród członków PO i parlamentarzystów KO nasiliły się spekulacje o możliwym powrocie Tuska do władzy w partii. Asumpt do tego typu rozważań dał na początku czerwca sam Tusk, deklarując, że jest gotów "zrobić wszystko, by Platforma nie przeszła do historii". Najpierw jednak zrezygnować musi Borys Budka, który... ostatnio milczy.

Okazuje się, że Donald Tusk to nie jedyny polityk, który może wrócić do Platformy Obywatelskiej. Podobno zastanawia się nad tym również... Stefan Niesiołowski!

- Jeśli Tusk wróci, to mój powrót zależy od tego, jaka będzie ta PO - powiedział "Super Expressowi". 

Jak będzie Tusk na czele, to wiążę z nim większe nadzieje, ale przede wszystkim wiążę nadzieję dla Polski. Swoim doświadczeniem mogę oczywiście służyć PO i Tuskowi. Wystąpiłem z PO za Schetyny, on przeprowadził czystkę, to było odrażające, obrzydliwe. Tusk to jest ogromna szansa dla Polski! I z całych sił go popieram

- dodał 77-letni polityk.

Zanim jednak Niesiołowski wróci do polityki, powinien poczekać na rozstrzygnięcie swojej sprawy przed wymiarem sprawiedliwości. Przed Sądem Rejonowym Łódź-Widzew toczy się bowiem proces byłego parlamentarzysty związany z seks-aferą korupcyjną. 

 



Źródło: niezalezna.pl, Super Express

 

#Platforma Obywatelska #Stefan Niesiołowski

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo