Znikająca broń liczona w tysiącach sztuk. Amerykańska armia nie pilnuje swojego uzbrojenia?

Dziennikarskie śledztwo Associated Press wykazało, że co najmniej 1900 sztuk broni należącej do amerykańskiej armii zostało zgubionych lub skradzionych od 2010 roku. Wiele z nich wylądowało na ulicach, gdzie posłużyło jako narzędzie zbrodni, lub brało udział w brutalnych przestępstwach. Ponieważ niektóre siły zbrojne wstrzymały udostępnianie podstawowych informacji na ten temat, liczba podawana przez AP jest prawdopodobnie niedoszacowana.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Dokumenty rządowe dotyczą pistoletów wojskowych, piechoty morskiej, marynarki wojennej i sił powietrznych, karabinów maszynowych, strzelb i automatycznych karabinów szturmowych, które zniknęły ze zbrojowni, magazynów zaopatrzenia, okrętów wojennych marynarki wojennej, strzelnic i innych miejsc, w których były używane, przechowywane lub transportowane. Jak wynika z dziennikarskiego śledztwa AP, broń zniknęła tak naprawdę przez lekkomyślność: pozostawianie otwartych drzwi, śpiących żołnierzy, czy słabego systemu nadzoru, który nie zarejestrował włamań i innych naruszeń bezpieczeństwa, o których do tej pory nie informowano publicznie. Śledztwo AP skupia się na broni palnej, ale wojskowe materiały wybuchowe również zostały zgubione lub skradzione, w tym granaty przeciwpancerne.

Amerykańska armia gubiła, lub traciła broń w ciągu 9 lat nie tylko na terenie USA. W Afganistanie ktoś przeciął kłódkę w kontenerze wojskowym i ukradł 65 sztuk Beretty M9. Kradzież nie została wykryta przez co najmniej dwa tygodnie, kiedy na terenie kompleksu odkryto puste pudełka po pistoletach. Broń nigdy nie została odzyskana.

Nawet jednostki elitarne nie są odporne na takie straty. Były członek jednostki operacji specjalnych Marines został aresztowany z dwoma skradzionymi pistoletami. Navy SEAL stracił pistolet podczas bójki w restauracji w Libanie.

W następstwie śledztwa AP, sekretarz armii Christine Wormuth powiedziała podczas przesłuchania Komisji Sił Zbrojnych Senatu, że jest otwarta na nowy system nadzoru nad odpowiedzialnością za broń. Pentagon zwykł dzielić się z Kongresem corocznymi aktualizacjami o skradzionej broni, ale zwyczaj ten został przerwany lata temu.

Jak wynika z informacji AP, wojskowi śledczy regularnie zamykają sprawy, nie znajdując broni palnej ani osoby odpowiedzialnej za kradzież lub zgubienie, ponieważ zapisy prowadzą do ślepych zaułków. Skradziona broń wojskowa trafia często w ręce członków gangów i jest używana w brutalnych przestępstwach. AP zidentyfikowała osiem przypadków, w których pięć różnych skradzionych wojskowych broni palnych zostało użytych w masowej strzelaninie lub innym brutalnym przestępstwie, i wiele innych, w których przestępcy zostali przyłapani na posiadaniu broni.

Analiza 45 śledztw dotyczących wyłącznie broni palnej w Navy i Marines wykazała, że w 55 proc. przypadków nie można było znaleźć podejrzanego, a broni nadal brakowało. W tych nierozwiązanych sprawach śledczy stwierdzili, że zapisy zostały zniszczone lub sfałszowane, zbrojowniom brakowało podstawowych zabezpieczeń, a inwentaryzacje nie zostały zakończone przez tygodnie lub miesiące. W jednej ze spraw z 2012 roku śledczy stwierdzili wiele nieprawidłowości. Jeden z marynarzy miał nawet sypiać w zbrojowni. Brakujące pistolety nie były poprawnie rejestrowane w ekwipunku okrętu. Śledczy nie byli w stanie wskazać dnia, w którym zniknęły, ponieważ nie zapisano odpowiednich informacji w raportach.

Jeden pistolet powoduje tonę szkód” – powiedział prokurator okręgowy hrabstwa Albany Soares. „A potem wymaga to pracy lokalnych urzędników, lokalnych organów ścigania, którzy ciężko pracują, aby usunąć tę broń ze społeczności” – dodał.

 


Źródło: Associated Press

#USA #armia

Beata Mańkowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo