Tęczowe reklamy podczas meczu Euro 2020. Kibice oburzeni: "Sport ma być sportem"

Mecz 1/8 finału piłkarskich Mistrzostw Europy pomiędzy Danią a Walią przyniósł kibicom sporo emocji. Duńczycy wygrali 4:0 i zameldowali się w ćwierćfinale. Ale nie tylko sprawami piłkarskimi żyli kibice - zauważyli oni też to, co działo się przy... bandach reklamowych. Te wprost "kipiały tęczą". Wydaje się, że to nieprzypadkowa akcja.

Tego typu reklamy wyświetlane były przez cały mecz
fot. twitter.com/Jowita_W

Duńczycy po raz pierwszy w tym turnieju zagrali poza Kopenhagą, ale na stadionie w Amsterdamie mogli czuć się jak u siebie. Z Danii przybyło mnóstwo fanów, ponadto sympatia miejscowych kibiców była po ich stronie - w przeszłości wielu duńskich piłkarzy grało w Ajaksie Amsterdam.

Dało to efekt w postaci wygranej reprezentacji Danii. Zwyciężyli oni 4:0, czym rozochocili swoich kibiców i media, które piszą, że Dania idzie na całość, tak jak w 1992 roku, gdy zdobyła tytuł mistrzowski. 

W Amsterdamie uwagę zwróciły również bandy reklamowe okalające boisko. Przeważająca większość reklam była wyświetlana w tęczowych barwach, co fani odebrali jako "gest wsparcia" wobec środowisk LGBT. To nie pierwszy raz, gdy tego typu akcje wkradają się na stadiony: wystarczy przypomnieć tylko akcję klękania przed meczami w ramach akcji Black Lives Matter.

- To, co wyprawiano na banerach reklamowych wokół boiska, wykwit pseudotęczowej propagandy, przyprawiał o mdłości. Sport ma być sportem, a nie areną ideologicznych starć

- pisze jeden z kibiców.

 

 

Źródło: niezalezna.pl

#LGBT #Euro 2020

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo