Bruksela potępiła rosyjskie cyberataki. Nie wykluczono sankcji gospodarczych wobec Kremla

Rada Europejska wezwała Kreml do zaprzestania działań skierowanych przeciwko Wspólnocie i jej państwom członkowskim, a także przeciwko państwom trzecim. Zwrócono się także do KE i Wysokiego Przedstawiciela, aby przedstawili możliwe rozwiązania w zakresie dodatkowych środków ograniczających, w tym sankcji gospodarczych.

Szczyt RE
Premier Mateusz Morawiecki

Jednym z tematów trwającego od czwartkowego popołudnia szczytu UE były relacje z Rosją. Premier Mateusz Morawiecki poinformował unijnych liderów o cyberatakach kierowanych z Rosji wobec polskiego rządu. Sprawa była także poruszana na najwyższym szczeblu Sojuszu Północnoatlantyckiego. 

Mimo tych działań Emmanuel Macron i Angela Merkel wyszli z inicjatywą zacieśnienia stosunków Wspólnoty z Władimirem Putinem. Niemiecki ambasador przy Unii Europejskiej miał nawet proponować zaproszenie na szczyt prezydenta Rosji, Władimira Putina. Pomysł Niemiec spotkał się jednak z oporem ze strony wielu państw.

W nocy kanclerz Niemiec, Angela Merkel, poinformowała - po kilkugodzinnych rozmowach - że nie dojdzie w najbliższym czasie do szczytu UE-Rosja.

Według rozmówców portalu 300polityka.pl  z otoczenia premiera, „oznacza to, że mimo próby Niemiec i Francji nawet przy wsparciu Włoch i Hiszpanii nie doszło do udzielenia zgody na liberalizację podejścia do Rosji”. - Premier Morawiecki, we współpracy z przywódcami państw bałtyckich zablokował plan Niemiec i Francji w zakresie spotkania UE-Putin – dodano.

- Dziś w nocy wprost Rada Europejska, wszyscy przywódcy krajów europejskich potępili ataki cybernetyczne na Polskę i to jest wprost wpisane w konkluzjach Rady Europejskiej

- powiedział dziś w TVP Info rzecznik rządu Piotr Müller.

W konkluzjach szczytu do których dotarł portal 300polityka.pl RE potępiła rosyjskie cyberataki wymierzone w państwa członkowskie, w tym Irlandię i Polskę. Jak informuje portal, dojdzie do analizy „odpowiednich środków w ramach zestawu narzędzi dla dyplomacji cyfrowej”.

Padły też mocna słowa pod adresem Rosji, którą wezwano do „zaprzestania działań skierowanych przeciwko UE i jej państwom członkowskim, a także przeciwko państwom trzecim”.

- Jeśli chodzi o wzmacnianie naszej odporności, Rada Europejska podkreśla, że UE i jej państwa członkowskie muszą w zdecydowany i skoordynowany sposób reagować na każdy przypadek dalszych wrogich, nielegalnych i destrukcyjnych działań Rosji, w pełni wykorzystując wszelkie instrumenty, którymi dysponuje UE, i zapewniając koordynację działań z partnerami. W tym celu Rada Europejska zwraca się również do Komisji i Wysokiego Przedstawiciela, aby przedstawili możliwe rozwiązania w zakresie dodatkowych środków ograniczających, w tym sankcji gospodarczych

– napisano w konkluzjach szczytu RE.


Sprawa cyberataków na Polskę zaistniała publicznie na początku czerwca. Wówczas szef KPRM oświadczył, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę email i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe. Podkreślił, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny".

Cyberataki były w ubiegłą środę tematem niejawnej części obrad Sejmu, podczas której przedstawiono informację rządu w tej sprawie.

W ubiegły piątek wicepremier Jarosław Kaczyński, który jest też przewodniczący Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych podał, że po zapoznaniu się z informacjami przedstawionymi mu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służbę Kontrwywiadu Wojskowego "najważniejsi polscy urzędnicy, ministrowie, posłowie różnych opcji politycznych byli przedmiotem ataku cybernetycznego", a "analiza naszych służb oraz służb specjalnych naszych sojuszników pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że atak cybernetyczny został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej".

We wtorek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn informował, że ABW i SKW ustaliły, że na liście celów ataku socjotechnicznego znajdowało się co najmniej 4350 adresów e-mail należących do polskich obywateli, w tym 100 należących do polityków, a służby dysponują informacjami świadczącymi o związkach agresorów z działaniami rosyjskich służb specjalnych.

 

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl

#UE #Rosja #cyberatak #Rada Europejska

po
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo