Jak długo „pracujemy” na smartfonach? Nowe trendy na rynku pracy

Ok. 78 proc. Polaków przynajmniej raz w tygodniu korzysta ze smartfona w celach zawodowych - wynika z najnowszych statystyk. Zaznaczono, że 42 proc. badanych z podobną częstotliwością korzysta z oprogramowania umieszczonego w chmurze.

Jan Vašek/pixabay.com/service/license/

Z badań Pracuj.pl wynika, że 71 proc. Polaków pozytywnie ocenia wpływ technologii na rynek pracy. Najczęściej doceniane są m.in. możliwość pracy z dowolnego miejsca, łatwiejsze prowadzenie komunikacji z klientami i współpracownikami, a także dostęp do nowych narzędzi pracy. Zaznaczono, że wszystkie te dogodności są znacząco wspierane właśnie przez dostęp do stale rozwijanych i nowo powstających cyfrowych urządzeń i oprogramowania. Docenia je 2/3 badanych respondentów.

Jak wykazały badania, najbardziej popularnym cyfrowym narzędziem w pracy są smartfony. Napisano, że aż 78 proc. Polaków wykorzystuje je do celów zawodowych przynajmniej raz w tygodniu. Tuż za nimi uplasowały się przeglądarki internetowe (76 proc.), a na kolejnych miejscach znalazły się laptopy (65 proc.) oraz aplikacje mobilne (63 proc.)

Według danych IDC w 2020 roku do sprzedaży trafiło w naszym kraju aż 8,53 mln smartfonów. Ponadto - jak czytamy w raporcie - pandemia COVID-19 napędziła też sprzedaż trzeciego najbardziej popularnego narzędzia pracy – laptopa. Według Canalys PC Analysis w 2020 roku na świecie sprzedano 297 mln komputerów, o 11 proc. więcej niż rok wcześniej – z czego blisko 8 na 10 stanowiły laptopy.

Urządzenia cyfrowe w pracy wykorzystywane są od najprostszych, czyli np. odbieranie maili, wykonywanie płatności, obsługi programów biurowych, księgowość, po bardziej zaawansowane, takie jak projektowanie, wykonywanie grafik, prace IT. Bardzo często służą jednak także do zdobywania informacji, dzielenia się wiedzą, promocji firmy - podano. 

O ile jeszcze dekadę czy kilkanaście lat temu technologie były na co dzień potrzebne stosunkowo wąskiemu gronu specjalistów, o tyle dziś wąskie jest grono zawodów, które mogą się bez nich całkowicie obyć. Mniej oczywistymi, ale istotnymi przykładami wpływu tych zmian na rzeczywistość mogą być np. pracownicy fizyczni korzystający z licznych tutoriali na YouTube, przedstawiciele handlowi w terenie sięgający po specjalne aplikacje mobilne czy taksówkarze sięgający po mapy Google. Nasze badania pokazały, że zakres technologii, po które sięgamy często w pracy stale się rozszerza.
- wyjaśnia Agata Grzejda, ekspertka ds. komunikacji wewnętrznej w Grupie Pracuj.

Ponadto z badania wynika, że praca zdalna i hybrydowa podkreśliła także rolę, jaką w sprawnej organizacji pracy rozproszonych zespołów odgrywają rozwiązania chmurowe. Tzw. model cloud zakłada odchodzenie od bezpośredniego, „fizycznego” instalowania oprogramowania i zapisu danych na komputerze do ich przechowywania na zewnętrznych serwerach. Dzięki temu - jak zaznaczono - pracownicy uzyskują dostęp do wielu istotnych narzędzi i plików z dowolnego urządzenia, często za pomocą rozwiązań dostępnych za pośrednictwem przeglądarki internetowej.

48 proc. respondentów Pracuj.pl twierdzi, że przynajmniej raz w tygodniu używa w pracy oprogramowania zainstalowanego bezpośrednio na komputerze. Jednak już 42 proc. dodaje, że z podobną częstotliwością korzysta z oprogramowania umieszczonego w chmurze. Eksperci podkreślają, że wielu odbiorców wciąż nie ma świadomości, które z popularnych rozwiązań dostępnych na rynku (np. Google Docs, Canva, Kanbanflow) kwalifikują się do kategorii chmurowej.

Tymczasem - jak wskazują autorzy badania - oprogramowanie dostępne w chmurze to nie tylko popularne pakiety biurowe czy narzędzia ułatwiające wspólną, równoległą pracę na plikach, ale też aplikacje obsługujące magazyny czy księgowość. 

Badanie wskazuje, że popularność programów znajdujących się w chmurze jest wśród pracowników już niemal tak duża, jak tradycyjnych aplikacji.
 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#trendy #smartfon

Mariola Łukawska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo