Papież ostrzega przed "kaznodziejami"

W katechezie wygłoszonej podczas spotkania z wiernymi na dziedzińcu świętego Damazego w Watykanie papież mówił o Liście świętego Pawła do Galatów. Zwrocił uwagę na jego aktualność, ponieważ porusza ważne dla wiary kwestie wolności, łaski oraz chrześcijańskiego stylu życia. "Dotykają one - dodał - wielu aspektów życia dzisiejszego Kościoła".

youtube.com/Vatican News [screenshot]

Jak zauważył Franciszek, święty Paweł miał przeciwników, którzy twierdzili, że nie jest prawdziwym apostołem i nie może głosić Ewangelii.

Następnie papież zaznaczył:

"Pomyślmy i my o niektórych wspólnotach chrześcijańskich czy niektórych diecezjach. Zaczynają od opowieści, a kończą na dyskredytowaniu proboszcza, biskupa. To jest droga złego, ludzi, którzy dzielą i nie potrafią budować".

Zdaniem Franciszka w Liście do Galatów "widać tę procedurę".

Jak zauważył, ludzie nie wiedzieli, kogo słuchać. A to doświadczenie w jego ocenie nie jest dalekie od tego, co obecnie przeżywa wielu chrześcijan.

Papież podkreślił:

"Nie brakuje także dzisiaj kaznodziejów, którzy, zwłaszcza dzięki nowym środkom przekazu, mogą wywołać niepokój we wspólnocie. Prezentują się nie po to, by przede wszystkim głosić Ewangelię Boga, który kocha człowieka w Jezusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, ale by pokazać się jako prawdziwi strażnicy prawdy i wskazywać, jaki jest najlepszy sposób bycia chrześcijaninem".

- Z mocą stwierdzają, że prawdziwym chrześcijaństwem jest to, do którego są przywiązani, często utożsamiane z pewnymi formami z przeszłości, a rozwiązaniem dzisiejszych kryzysów jest cofnięcie się w czasie po to, by nie utracić autentyczności wiary - dodał papież.

"Również dzisiaj - zauważył - istnieje pokusa zamknięcia się w niektórych pewnikach uzyskanych w tradycjach z przeszłości".

- W jaki sposób możemy rozpoznać tych ludzi? Jedną z cech ich postępowania jest surowość

- mówił Franciszek.

"Ci nowi kaznodzieje - wyjaśnił - nie wiedzą, co to pokora, braterstwo, łagodność i posłuszeństwo".

Przed audiencją papież długo witał się z wiernymi, rozmawiał z nimi i rozdawał autografy.

Wśród wiernych obecnych na watykańskim dziedzińcu była osoba w stroju Spidermana. To, jak wyjaśniono, ochotnik odwiedzający dzieci w szpitalach pediatrycznych.

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo