Wiadomo, kto powalczy o fotel burmistrza Nowego Jorku

W walce o fotel burmistrza Nowego Jorku zmierzą się - według nieoficjalnych doniesień - Demokrata Eric Adams oraz Republikanin Curtis Sliwa. Zdaniem mediów, to pierwszy z kandydatów ma większe szanse na objęcie stanowisko po kończacym drugą kadencję Billu de Blasio.

pixabay.com/mpewny

Według wstępnych, niepełnych jeszcze rezultatów, w demokratycznych prawyborach na burmistrza Nowego Jorku spośród 13 kandydatów najlepszy był Eric Adams. W republikańskich Curtis Sliwa zdecydowanie pokonał jedynego rywala.

Według dziennika "New York Times" Adams otrzymał poparcie 30,7 proc. Za nim znaleźli się: Maya Willey (ponad 21 proc.), Kathryn Garcia (prawie 21 proc.) oraz Andrew Yang (blisko 12 proc.)

Curtis Sliwa, który ma polsko-włoskie pochodzenie, otrzymał 71,9 proc. głosów, a Fernando Mateo nieco ponad 28 proc.

W mieście odbywały się we wtorek prawybory m.in. na stanowisko burmistrza, rewidenta, członków Rady Miejskiej, prokuratora okręgowego Manhattanu oraz rzecznika praw obywatelskich. Najwięcej uwagi przykuwa głosowanie na burmistrza, który zastąpi odchodzącego po zakończeniu drugiej kadencji Billa de Blasio.

Jak podaje "Politico", oficjalne rezultaty będą znane dopiero 6 lipca, gdy Miejska Komisja Wyborcza poda wyniki głosowania korespondencyjnego. Reuters zwrócił uwagę, że w prawyborach po raz pierwszy zastosowano tzw. głosowanie rankingowe, system, w którym elektorat może zaznaczyć kolejno do pięciu kandydatów na każde stanowisko. Wydłuża to proces liczenia.

"Zwycięzca Demokratów (…) będzie zdecydowanym faworytem w listopadowych wyborach powszechnych, zważywszy na silnie poparcie dla Demokratów w mieście"

– przewiduje Reuters.

Czarnoskóry Adams, były policjant, jest burmistrzem dzielnicy Brooklyn. Mówił po zamknięciu komisji wyborczych, że jego droga do egzekwowania prawa i polityki rozpoczęła się w wieku 15 lat, kiedy został pobity przez policjantów.

"Mały chłopiec, leżący na podłodze 103. posterunku, napadnięty przez policjantów, teraz może zostać burmistrzem, który będzie kierował tym samym departamentem policji" - stwierdził.

Sliwa od początku prowadził w republikańskich prawyborach. Otrzymał on poparcie m.in. od byłego burmistrza Rudy’ego Giulianiego. Pod koniec lat 90. stworzył organizację Guardian Angels (Aniołowie Stróże). Zwerbował do niej głównie młodych czarnoskórych, Latynosów oraz przedstawicieli innych grup etnicznych do patrolowania metra i ulic niebezpiecznego miasta.

W drugiej połowie maja w rozmowie z polonijnymi dziennikarzami Sliwa krytykował Demokratów, którzy rządzą miastem, m.in. za katastrofalny program gospodarczy. Zarzucał władzom kreowanie histerii i strategię zastraszania ludzi w trakcie kryzysu koronawirusa.

"Następny burmistrz będzie musiał stawić czoła poważnym wyzwaniom, jak nierówność majątkowa, odpowiedzialność (m.in. karna i dyscyplinarna) policji, brak mieszkań w przystępnych cenach i borykająca się z problemami branża turystyczna w mieście o największej populacji w Stanach Zjednoczonych. (…) Kampania wyborcza została zdominowana przez kwestię bezpieczeństwa publicznego, ponieważ miasto zmaga się z gwałtownym wzrostem liczby strzelanin pośród trwającej krajowej debaty na temat policji"

– zauważył Reuters.

Jak dodał, elektorat głosował także m.in. na ośmiu kandydatów Demokratów, którzy chcą zastąpić odchodzącego na emeryturę prokuratora okręgowego na Manhattanie Cyrusa Vance'a Jr. Reuters akcentuje, że faworyt tej partii będzie miał niemal zagwarantowane zwycięstwo w wyborach powszechnych w listopadzie. Odziedziczy po poprzedniku dochodzenie kryminalne w sprawie imperium biznesowego byłego prezydenta Donalda Trumpa.

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo