Porażka Macrona, triumf prawicy

Prezydent Francji Macron politycznie, a jego ugrupowanie formalnie ponieśli klęskę w pierwszej rundzie wyborów lokalnych. Sytuacja, w której blok urzędującej głowy państwa uzyskuje wynik niemal dwa razy mniejszy niż Zgromadzenie Narodowe Marine Le Pen, jego głównej konkurentki w wyborach prezydenckich A.D. 2023, oczywiście nie przesądza wyników elekcji do Pałacu Elizejskiego, ale pokazuje, że Macronowi będzie trudniej niż w poprzednich wyborach.

Ciekawe, jak prezydent Francji będzie chciał reformować Unię Europejską, gdy jego reformy własnego państwa odrzuciło dziewięciu na dziesięciu Francuzów biorących udział w wyborach. Skądinąd wyrazem sprzeciwu wobec jego polityki był nie tylko wynik wyborów, lecz także rekordowo niska frekwencja. Wybory do władz departamentów i regionów wygrała centroprawica, która podniosła się po klęskach w wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Drugie miejsce formacji Le Pen pokazuje, że jej manewr pójścia do centrum z zachowaniem jednoznacznie antyemigracyjnego stanowiska się powiódł. To wszystko powiedziawszy, podkreślam, że także z Francją rządzoną przez Macrona powinniśmy współpracować szerzej niż dotąd – dla politycznej równowagi w Europie.
 

 

Źródło:

Ryszard Czarnecki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo