Pożar w domu Dworczyka? Ktoś „dla żartu” wezwał straż

We wtorkowy wieczór ktoś zadzwonił na straż pożarną i powiedział, że w domu na obrzeżach Warszawy, w którym mieszka szef KPRM Michał Dworczyk, jest pożar; na miejsce przyjechali strażacy, alarm okazał się fałszywy.

jackal211/pixabay.com/service/license/

Według portalu „Super Expressu”, na miejsce przyjechały dwie jednostki straży pożarnej. 

Ktoś zadzwonił na straż i powiedział, że w domu na obrzeżach Warszawy, w którym mieszka Michał Dworczyk, jest pożar i czworo dzieci jest uwięzionych. Przyjechała straż, na szczęście to był głupi żart.
- powiedział SE.pl informator.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Michał Dworczyk

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo