Google pod ścianą. Komisja Europejska sprawdzi, czy doszło do naruszenia procedur

Komisja Europejska bierze na tapetę giganta cyfrowego, jakim jest Google. Przeprowadzone zostanie dochodzenie, które wyjaśni, czy firma złamała reguły unijne. Chodzi o konkurencję w zakresie technologii reklamy internetowej. Jest podejrzenie, że mogło dojść do naruszenia poprzez faworyzowanie własnych usług technologii reklamy online ze szkodą dla konkurencyjnych dostawców, reklamodawców i wydawców internetowych.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Formalne postępowanie wyjaśniające ma na celu w szczególności zbadanie, czy Google zakłóca konkurencję, ograniczając dostęp stronom trzecim do danych użytkownika w celach reklamowych w witrynach i aplikacjach, jednocześnie zachowując takie dane na własny użytek.

- Usługi reklamowe online są podstawą tego, w jaki sposób Google i wydawcy zarabiają na swoich usługach online. Google zbiera dane, które mają być wykorzystywane do ukierunkowanych celów reklamowych, sprzedaje powierzchnię reklamową, a także działa jako pośrednik reklamowy online. Tak więc Google jest obecny na prawie wszystkich poziomach łańcucha dostaw reklam graficznych online. Obawiamy się, że Google utrudnił działanie konkurencyjnym usługom reklamowym

 - poinformowała wiceprzewodnicząca KE Margrethe Vestager, odpowiedzialna za politykę konkurencji.

W 2019 r. wydatki na reklamy graficzne w UE oszacowano na około 20 mld euro. Google świadczy kilka usług dotyczących technologii reklamowych, które pośredniczą między reklamodawcami a wydawcami w celu wyświetlania reklam w witrynach internetowych lub aplikacjach mobilnych. Dochodzenie Komisji skoncentruje się na reklamach graficznych.

Stanowisko Google

Jakie stanowisko w tej sprawie ma Google? Do naszej redakcji dotarło oficjalne oświadczenie:

- Tysiące europejskich firm korzystają z naszych produktów reklamowych każdego dnia, by dotrzeć do nowych klientów i sfinansować działanie swoich portali internetowych. Wybierają oni te produkty, bo są konkurencyjne i efektywne. Będziemy kontynuować nasz konstruktywny dialog z Komisją Europejską, aby odpowiedzieć na wszystkie pytania i pokazać jakie korzyści nasze produkty przynoszą europejskim firmom i konsumentom

- podkreśla w nim Adam Malczak, szef komunikacji korporacyjnej i rzecznik prasowy. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#reklama internetowa #google

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo