Wiara i serce kontra rozum

Po remisie z Hiszpanią odżyły nadzieje na wyjście Polski z grupy na Euro 2020. Warunkiem jest zwycięstwo ze Szwecją. Czy polskich piłkarzy stać na to? Wierzę, że tak. Podobnie jak chyba wszyscy Polacy całym sercem chciałbym, aby nasza obrona zatrzymała Szwedów, a Lewandowski rozstrzelał się wreszcie, tak jak to robi w Bayernie. Niestety rozum podpowiada coś zupełnie innego.

Polska kadra nie została dobrze naoliwiona podczas przygotowań. W niektórych elementach gry ewidentnie naszym piłkarzom brakuje współpracy i zrozumienia. Osamotniony „Lewy” bardzo rzadko, jeśli w ogóle, otrzymuje podania otwierające drogę do bramki, pozwalające mu rządzić i dzielić na polu karnym przeciwnika, jak robi to w Bundeslidze. A przecież żeby awansować, musimy strzelać bramki – jedną więcej od Szwedów. Statystyki są niestety dla nas niekorzystne, lecz… dopóki piłka w grze.

 

 

Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Piotr Nisztor
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo