Zniszczone domy, zerwane linie energetyczne

Tornado oraz groźne burze uderzyły w nocy z niedzieli na poniedziałek w okolice Chicago na wschodzie USA. Uszkodzonych zostało ponad 175 domów, żywioł pozrywał też linie elektryczne i powalił drzewa.

/twitter.com/lookner

Przed północą tornado nawiedziło gęsto zaludnione przedmieścia Chicago. Największe zniszczenia wystąpiły w miejscowościach Naperville i Woodridge. Żywioł uszkodził tam ponad 175 domów i parkujące na ulicach samochody, powalił drzewa. Odnotowano przerwy w dostawie prądu. Doszło też do wycieków gazu.

Według rzeczniczki władz Chicago Lindy LaCloche, na którą powołuje się AP, w Naperville co najmniej pięć osób z obrażeniami przewieziono do szpitali. Jedna kobieta znajduje się w stanie krytycznym.

Zdaniem przedstawicieli władz Woodridge tornado zniszczyło co najmniej 75 budynków, a ocena szkód nadal trwa. Nie było doniesień o poważnych obrażeniach, ale mieszkańców wezwano do unikania obszaru z powodu powalonych linii energetycznych i drzew.

Meteorolog Krajowej Służby Pogodowej Matt Friedle w Romeoville w stanie Illinois zapowiedział badanie szkód, aby określić siłę tornada i jego drogę. Jego zdaniem prawdopodobnie ta sama burza przetoczyła się przez Naperville, Woodridge i Darien. Mogła też spowodować szkody w Burr Ridge, około 32 km na południowy zachód od Chicago.

 

Jeśli nie było ofiar śmiertelnych - a nie było żadnych - jest to świetna wiadomość, biorąc pod uwagę liczbę ludności w tym rejonie, poziom zniszczeń i porę dnia, po godzinie 23, kiedy wielu ludzi może już spać.
- przekonywał Friedle.

Silne burze nawiedziły także północno-zachodnią Indianę i inne części Środkowego Zachodu. W Iowa większość szkód stwierdzono na obszarach wiejskich w pobliżu miasta Bernard. Nikt nie został ranny.

 

 

Źródło: niealezna.pl, PAP

#USA #Chicago

Piotr Łukawski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo