Miały dać bogactwo, ale... Kamienie, które wywołały "diamentową gorączkę", to kwarc

Rząd Republiki Południowej Afryki ogłosił, że kamienie, które znaleziono w prowincji KwaZulu-Natal i które wywołały "diamentową gorączkę", nie były diamentami tylko kwarcem.

pixabay

Po tym, gdy w ubiegłym tygodniu pasterz wykopał przezroczysty kamień, do wioski KwaHlathi, leżącej około 300 km od Johannesburga, przyjechały tysiące ludzi, liczących na to, że znajdą diamenty.

Rząd wysłał na miejsce ekspertów, żeby sprawdzili, czy minerały faktycznie są cennymi kamieniami. Okazało się, że to kwarc; po skaleniu najczęściej występujący na Ziemi surowiec. Rząd poinformował o tym w niedzielę.

Badania wykazały, że miejsce, w którym znaleziono kamienie, znajduje się na krawędzi progu dolerytowego Karoo, w strefie, w której nie tworzą się diamenty. Rada ds. nauk o ziemi będzie prowadzić dalsze badania, by sprawdzić, czy istnieją inne minerały na tym obszarze, które mogłyby tworzyć miejsca pracy i poprawić jakość życia dziesiątek tysięcy ludzi.

Dla biednych mieszkańców RPA, którzy cierpią z powodu ekonomicznych nierówności, a wielu z nich jest bezrobotnych, znalezienie diamentu wiązało się z szansą na wyjście z trudnej sytuacji finansowej. 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Magdalena Żuraw
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo