Wiele osób pomaga pogorzelcom z Nowej Białej. "Pieniądze trafią na konta"

Po wielkim pożarze wsi Nowa Biała na Spiszu, wiele osób chce pomagać pogorzelcom. Zorganizowano m.in. zbiórki pieniędzy, a w remizach OSP organizowane są zbiórki darów. - Na konta poszkodowanych trafią zapomogi po 6 tys. zł na rodzinę na pierwsze potrzeby – powiedział wójt gminy Nowy Targ Jan Smarduch.

Facebook.com/Łukasz Kmita

Na portalach internetowych pojawiło się też wiele zbiórek pieniężnych. Wiele osób telefonuje do Urzędu Gminy Nowy Targ z pytaniami o weryfikację ich wiarygodności. Wójt zapewnia, że na stronie Urzędu jeszcze w poniedziałek pojawi się oficjalne konto bankowe przeznaczone na zbiórkę dla Nowej Białej.

Wiele remiz OSP z południa Małopolski włączyło się do akcji pomocy pogorzelcom. W oznaczonych chętni mogą zostawiać dary dla poszkodowanych, które druhowie dostarczą do Nowej Białej. Potrzebne są teraz materiały budowlane, sprzęt budowlany, środki higieniczne, sprzęt do sprzątania, a także gumiaki, widły, siekiery czy łopaty.

Wójt gminy Nowy Targ Jan Smarduch informuje, że "po 6 tys. zł wpłynie na konta pogorzelców od razu, jak wpłyną na konto gminy".

Poszkodowani nie muszą występować z wnioskami o wypłatę tej zapomogi, nie będziemy na to czekali, tylko od razu przelejemy środki na konta

– dodał wójt.

W niedzielę gminna komisja zrobiła szczegółowe wywiady o potrzebach. Zostały także zebrane nr kont bankowych od poszkodowanych, aby pieniądze jak najszybciej do nich trafiły.

Z uwagi na trwające śledztwo, na razie mieszkańcy nie mogą rozbierać pogorzelisk ani sprzątać posesji. W niedzielę zaczęto natomiast rozbiórkę dwóch spalonych domów, które zagrażały zawaleniem. O rozbiórce kolejnych zabudowań zdecyduje nadzór budowlany. Jeżeli chodzi o drewniane zabudowania gospodarcze, to w większości po prostu przestały istnieć i muszą być na nowo stawiane.

Wójt przekazał, że w pożarze zginęło około 20 sztuk bydła i około 40 owiec.

Pożar wybuchł w Nowej Białej w sobotę po godzinie 18. Ogień uszkodził 25 domów, w których mieszkało 27 rodzin - ok. 110 osób. Spłonęło też ok. 50 obiektów gospodarczych. W gaszeniu pożaru uczestniczyło 107 zastępów, 400 strażaków PSP i OSP z dziewięciu powiatów. Poszkodowanych zostało dziewięć osób, które zostały przewiezione do szpitali w Zakopanem i Nowym Targu. Pod opieką lekarzy wciąż jest jedna osoba.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo