Jeszcze Polska nie zginęła!

Nieprzewidywalność, zaskoczenie, pierwiastek irracjonalny. Właśnie za to, co wydarzyło się w Sewilli, kochamy piłkę nożną. Kiedy większość znaków na niebie i ziemi wskazywała, że mecz z Hiszpanią zakończy przygodę Polaków na Euro 2020, okazało się, że Biało-Czerwoni potrafią zaskoczyć futbolowych ekspertów i kibiców.

Po meczu obfitującym w emocje, zwroty akcji, napięcie rodem z filmów Hitchcocka, Polacy wywalczyli upragniony remis z jedną z czołowych drużyn na świecie, i to na jej terenie. Polacy byli konsekwentni, zdeterminowani, waleczni, mieli pomysł, jak zneutralizować przeciwnika. Na wysokości zadania stanęli liderzy. Robert Lewandowski zagrał wreszcie tak, jak przystało na strzelca wyborowego. We środę czeka ich kolejny mecz o wszystko ze Szwedami. Liczy się tylko zwycięstwo, które po tym, co zobaczyliśmy z Hiszpanami, nie leży tylko w sferze marzeń.

 

Źródło:

Leszek Galarowicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo