Polskę czeka kolejna upalna noc

Noc z niedzieli na poniedziałek będzie bardzo ciepła, ciężko będzie wypocząć lub w ogóle zasnąć, a słabe podmuchy wiatru nie dadzą poczucia ulgi – przekazał Michał Ogrodnik, synoptyk IMGW.

zdjęcie ilustracyjne
theartofsounds2001 CC0

Synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Michał Ogrodnik poinformował, że dzisiejsze popołudnie będzie bardzo ciepłe, od 26 stopni w Zakopanem, 29 stopni w Warszawie, do 33-34 stopni w województwie zachodniopomorskim. W większości kraju będzie też słonecznie.

- Tylko miejscami występować będzie niewielkie zachmurzenie. Późnym popołudniem spodziewany się opadów w nizinie szczecińskiej, na Lubelszczyźnie i na południowym wschodzie kraju. W czasie opadów porywy wiatru mogą sięgać do 70-75 kilometrów na godzinę. Lokalnie spadnie około 15-20 mm wody

- przekazał synoptyk. Dla tych rejonów wydano ostrzeżenia pierwszego stopnia, które obowiązywać będą do końca dnia.

Wieczór i noc będą pogodne. Michał Ogrodnik powiedział, że w nocy z niedzieli na poniedziałek będzie gorąco i „ciężko będzie wypocząć lub w ogóle zasnąć”. Najniższe temperatury na termometrach zobaczą w nocy mieszkańcy Zakopanego - 13 stopni, osoby zamieszkujące przy wschodniej granicy kraju w najchłodniejszym momencie nocy odczują około 15-16 stopni, w centralnej Polsce będzie to już 19 stopni, a na zachodzie kraju i nad morzem około 20 stopni.

- Wiatr będzie bardzo słaby, więc nie da on uczucia ulgi w tę upalną noc

- powiedział synoptyk.
 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

oa
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo