Euro i zmiany w PZPN

Po zakończeniu Euro 2020 rozpocznie się na całego walka o fotel prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (wybory są zaplanowane na sierpień). Stanowisko to gwarantuje nie tylko wpływy, lecz także ogromne pieniądze, które od ponad ośmiu lat dzieli szef piłkarskiej centrali Zbigniew Boniek wraz ze swoimi zausznikami. Jednym z nich jest Marek Koźmiński, wiceprezes PZPN namaszczony przez odchodzącego prezesa na jego następcę.

Jego zwycięstwo zagwarantowałoby ekipie Bońka ciągłość władzy w piłkarskiej centrali, a co za tym idzie – zachowanie wpływów i kontroli nad związkowym budżetem. Aby tak się stało, Koźmiński musi pokonać Cezarego Kuleszę, prominentnego prezesa Jagiellonii Białystok. To może być bardzo trudne. Kulesza zebrał miażdżące poparcie wśród związkowych działaczy. Notowania Koźmińskiego ciągnie w dół także postawa reprezentacji na Euro. Zespół pod trenerskim okiem Paula Sousy, którego wymyślił Boniek, a Koźmiński zaakceptował, wyglądał na boisku jak zlepek przypadkowych piłkarzy bez żadnego pomysłu na grę. Tego wybaczyć się nie da.

 

 

Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Piotr Nisztor
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo