Dla Christiana Eriksena to może być koniec kariery. Piłkarz Interu nie może grać z defibrylatorem

Christian Eriksen może nie dostać pozwolenia na powrót do gry w Interze Mediolan - podała "La Gazzetta dello Sport". We Włoszech osoby z wszczepionym defibrylatorem nie mogą wyczynowo uprawiać sportu. Duński piłkarz w trakcie meczu mistrzostw Europy miał zawał i jeszcze na murawie był reanimowany.

Christian Eriksen może mieć problem z powrotem do profesjonalnej piłki
fot. twitter.com/BleacherReport

Christian Eriksen upadł na murawę w 43. minucie pierwszego meczu Danii w tegorocznym turnieju - z Finlandią (0:1). Doszło u niego do zatrzymania pracy serca i był reanimowany. Później trafił do szpitala w Kopenhadze. Lekarze postanowili wszczepić mu kardiowerter-defibrylator (ICD).

Po badaniach zapadła decyzja, że Eriksen powinien mieć ICD. Takie urządzenie jest konieczne po zawale z powodu nieprawidłowości w rytmie pracy serca

- wyjaśnił lekarz tamtejszej drużyny narodowej Morten Boesen.

To jednak oznacza, że Eriksen może mieć problemy z powrotem do swojego klubu Interu Mediolan.

We Włoszech jest zabronione wyczynowe uprawianie sportu z wszczepionym ICD. Protokoły są pod tym względem bardzo surowe, dlatego wydaje mi się niemożliwe, żeby Eriksen wrócił do gry w naszym kraju

- powiedział szef związku kardiologów sportowych Lucio Mos w wywiadzie dla radia "Punto Nuovo".

Na razie trudno powiedzieć, kiedy w ogóle Eriksen będzie mógł wrócić do uprawiania sportu i jak długo będzie musiał mieć wszczepiony defibrylator.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Euro 2020 #piłka nożna #Christian Eriksen

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo