Biało-czerwony ekspres uciekł Niemcom! Polscy siatkarze na zwycięskiej ścieżce w Lidze Narodów

Polacy pewnie rozprawili się z Niemcami wygrywając 3:0 w siatkarskiej Lidze Narodów. Biało-czerwoni utrzymali drugie miejsce w tabeli i są coraz bliżej awansu do Final Four rozgrywek w Rimini.

Polscy siatkarze pokonali Niemców w Lidze Narodów
fot. FIVB

Brązowi medaliści mistrzostw świata z 2014 roku w Rimini pełnią rolę chłopców do bicia. Niemieccy siatkarze przed spotkaniem z Polską wygrali w Lidze Narodów tylko cztery razy, przy siedmiu porażkach. Podopieczni słynnego włoskiego trenera Andrei Gianniego sprawiali jednak wrażenie mocno zmotywowanych w starciu z mistrzami świata.

Vital Heynen - zwykle eksperymentujący ustawieniem w Italii - tym razem posłał na boisko szóstkę, która - przynajmniej teoretycznie - jest naszym najmocniejszym ustawieniem. Z tym zastrzeżeniem, że na tym etapie przygotowań do igrzysk forma poszczególnych zawodników niekoniecznie jest najwyższa. Na przyjęciu pojawili się Wilfredo Leon i Michał Kubiak. Za rozegranie odpowiadał Fabian Drzyzga, a atakującym był Bartosz Kurek. Na środku siatki wystąpili Piotr Nowakowski i Jakub Kochanowski, a rolę libero pełnił Paweł Zatorski.

Pierwszy set był wyrównany. Niemcy dobrze zagrywali i przyjmowali, od początku grali z pełną mocą i utrzymywali remis 17:17. W kluczowym momencie uwidoczniła się jednak przewaga Polaków. Po skutecznym ataku ze skrzydła Kubiaka było 24:21, a partie nieco później zakończyli rywale wpadając w siatkę. Przewaga Polaków w tym secie widoczna była przede wszystkim w ataku (20:11), popełniliśmy natomiast dwukrotnie więcej błędów własnych (10:5) - większość z nich, bo aż siedem, to były zepsute zagrywki.

Polscy siatkarze pokonali Niemców w trzech setach

Na początku drugiego seta bomby odpalił Leon i polscy siatkarze szybko zaczęli uciekać z wynikiem, prowadząc 8:5. Dyspozycja w zagrywce była jednak u Biało-czerwonych daleka od optymalnej, po dobrym serwie następował błąd. Kiedy asem popisał się David Sossenheimer znów był remis - po 14. Niemcy bardzo się starali, ale nie byli w stanie utrzymać wysokiego poziomu na dłuższym dystansie. Dobrze na siatce reagował Nowak, a Christian Fromm posłał piłkę w aut i sytuacja punktowa zaczęła wracać do przyjemniejszego dla nas stanu. Świetna akcja bloku i obrony po naszej stronie oraz skuteczna kontra Leona, a tablica pokazała 22:16.  Rywale nie mogli już odwrócić losów seta.

Kurek fantastycznie uderzył z sytuacyjnej piłki osiągając w tym momencie 62 % skuteczności ataku, a Polacy mocnym akcentem rozpoczęli trzecią partię. Biało-czerwoni zgasili Fromma efektownym blokiem i prowadzili już 12:7. Gianni próbował ratować sytuację prosząc o przerwę, lecz na wiele się to nie zdało. Nasi siatkarze wrzucili wyższy bieg i w ekspresowym tempie zmierzali do końca meczu, a Niemcy byli zbyt słabi by nie tyle powstrzymać, ale chociaż spowolnić Polaków na drodze do wygranej.

Biało-czerwonych w tej fazie turnieju czekają jeszcze trzy spotkania - z Argentyną, Iranem i Francją. Pierwszy z tych meczów w poniedziałek 21. czerwca. Później - wszystko na to wskazuje - mistrzowie świata zagrają także w Final Four. Obecnie zajmujemy drugie miejsce w tabeli z bilansem 10 zwycięstw i 2 porażki. Liderem pozostaje Brazylia, która przegrała w Rimini tylko raz.

Niemcy - Polska 0:3 (22:25, 19:25, 20:25)

 

Źródło: niezalezna.pl

#siatkówka #Liga Narodów #Liga Narodów siatkarzy #Polska-Niemcy ##VNL

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo