Odmówił upieczenia tortu dla pary homoseksualnej i wygrał w sądzie. Piekarz znowu pozwany!

Piekarz z Kolorado, który wygrał w Sądzie Najwyższym USA w 2018 r. sprawę o odmowę zrobienia tortu weselnego dla pary tej samej płci, znowu stanął przed sądem - tym razem stanowym. Miał on naruszyć stanowe prawo antydyskryminacyjne, odmawiając zrobienia tortu dla tej samej kobiety, z okazji... zmiany płci.

pixabay.com/Astrobobo

We wtorkowym orzeczeniu sędzia okręgowy w Denver A. Bruce Jones powiedział, że Autumn Scardinie odmówiono zrealizowania niebieskiego ciasta na zewnątrz i różowego w środku, aby uczcić zmianę płci w dniu jej urodzin. Sąd uznał to za naruszenie prawa stanowego.

Jack Phillips powiedział, że nie mógł upiec ciasta ze względu na jego przesłanie.

Sędzia zwrócił uwagę, że Phillips zeznał podczas marcowego procesu, że nie sądził, by ktoś mógł zmienić płeć i nie będzie celebrował tego, że „ktoś myśli, że może” to zrobić.

Grupa reprezentująca Phillipsa, Alliance Defending Freedom, już odwoła się od orzeczenia, które nakazuje mu zapłacić grzywnę w wysokości 500 dolarów. To maksymalna kwota grzywny za naruszenie ustawy antydyskryminacyjnej stanu Kolorado. Ale z orzeczenia nie wynikało jasno, czy kara dotyczyła dwóch prób zamówienia ciasta, które Scardina podjęła, czy tylko jednej.

Scardina próbowała bowiem zamówić kolejny tort w 2017 roku, w dniu, w którym Sąd Najwyższy USA ogłosił, że wysłucha apelacji Phillipsa w sprawie tortu weselnego. Scardina powiedziała, że ​​chce „podważyć prawdziwość” oświadczeń cukiernika, że ​​będzie obsługiwał klientów LGBT. Zapewniała przy tym, że jej działanie... nie było ustawką, mającą na celu postawienie go ponownie przed sądem.

„Radykalni aktywiści i urzędnicy rządowi atakują artystów takich jak Jack, ponieważ nie chcą promować wiadomości o małżeństwie i seksualności, które naruszają ich podstawowe przekonania”

– powiedziała w oświadczeniu główna doradczyni grupy reprezentującej Phillipsa, Kristen Waggoner.

Dodała, że sprawa „reprezentuje niepokojący trend: uzbrojenie naszego wymiaru sprawiedliwości w celu zrujnowania tych, z którymi aktywiści się nie zgadzają”.

„Będziemy odwołać się od tej decyzji i nadal będziemy bronić wolności wszystkich Amerykanów do pokojowego życia i pracy zgodnie z ich głęboko zakorzenionymi przekonaniami, bez strachu przed karą”

– powiedziała.

 

Źródło: Fox News, niezalezna.pl,

Beata Mańkowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo