Koalicja Obywatelska chce "pełnej jawności". Jachira: Nagle wszystko stało się analogowe

Politykom Koalicji Obywatelskiej nie spodobało się, że sprawy dotyczące bezpieczeństwa państwa rozpatrywane są w trybie niejawnym podczas posiedzenia Sejmu. - Nagle wszystko stało się analogowe - grzmiała na Twitterze Klaudia Jachira.

Klaudia Jachira
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Sejm rozpoczął posiedzenie dziś rano, po godz. 9.00 - w trybie jawnym. Marszałek Elżbieta Witek po przedstawieniu zasad uczestnictwa w niejawnym posiedzeniu izby, zarządziła opuszczenie sali obrad, galerii, kuluarów oraz przygotowanie pomieszczeń do głosowania w sprawie utajnienia obrad i przeprowadzenia niejawnego posiedzenie izby.

Utajnieniu obrad sprzeciwiali się oczywiście posłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy chcieliby, by informacja dotycząca cyberataków, co jest kwestią wrażliwą dla państwa, była rozpatrywana publicznie.

- Przeszukano salę, kuluary i galerie, wyniesiono komputery, wstawiono bramki i detektory, zakazano wnoszenia bagażu, komórek i tabletów - nagle wszystko stało się analogowe 

- napisała poseł Klaudia Jachira. Oczywiście miała swoją teorię: według niej wcale nie chodzi o bezpieczeństwo kraju...

Kiedy już tajne posiedzenie się rozpoczęło, niektórzy posłowie KO zdecydowali się na... wyjście z sali. Michał Szczerba i Dariusz Joński opuścili posiedzenie, jak sami twierdzą - na znak protestu. 

 

Źródło: niezalezna.pl

#posiedzenie niejawne #Sejm #Klaudia Jachira

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo