Piekielne upały zalały Francję

Dwadzieścia jeden departamentów zostało ostrzeżonych przez służby meteorologiczne pomarańczowym alertem w związku z falą upałów, która nawiedziła Francję. Temperatura może dochodzić do 38 st. C.

zdjęcie ilustracyjne/ pixabay.com/@geralt

Od minionej niedzieli temperatura w kilku regionach Francji dochodzi do 35 st. C. Fala upałów ma się utrzymać w departamentach południowo-zachodnich do czwartku.

Wtorek i środa będą najgorętszymi dniami tygodnia ze szczytami od 33 do 36 st. C na dwóch trzecich powierzchni kraju i ze szczytami na poziomie 37-38 st. C w południowo-zachodniej oraz środkowo-wschodniej część terytorium.

Te bardzo gorące fronty powietrza dotrą również do regionu Paryża, Strasburga i Lille.

Epizod silnego lub bardzo silnego upału jest związany z obecnością obszaru wysokiego ciśnienia nad Francją. Ten antycyklon dostarcza powietrze saharyjskie na południe kraju.

To pierwsza fala tak silnych upałów w tym roku. Nadeszły one wcześniej niż zwykle, bo jeszcze w czasie kalendarzowej wiosny. Również w nocy, zwłaszcza w dużych miastach, trudno będzie uciec od gorąca.

Naukowcy ostrzegają przed ryzykiem suszy tego lata. W regionie Morza Śródziemnego obecność wiatrów mistral i tramontana, bardzo wysokie temperatury i suche powietrze mogą prowadzić do pożarów.

Burze na zachodzie mogą utrzymać do końca następnego weekendu.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo