Cena za wywóz śmieci naliczana od zużycia wody? Sprawą zajmie się Sejm

Zmiany w tzw. ustawie śmieciowej m.in. ws. określenia maksymalnej opłaty za odpady przy metodzie wyliczania jej na podstawie zużytej wody a także projekt propozycji wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w 2022 r. - to niektóre punkty wtorkowego posiedzenia rządu.

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Projekt zmian w ustawie śmieciowej doprecyzowuje metodę naliczania opłaty śmieciowej od zużytej wody, coka miesięcy temu zapowiadał resort klimatu i środowiska. Jest to konsekwencja decyzji władz Warszawy, które zdecydowały się na metodę "od wody", co spowodowało znaczne podwyżki opłat za śmieci dla mieszkańców.

Zgodnie z projektem noweli przy zastosowaniu metody "od wody" opłata za odpady nie może być wyższa niż 7,8 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem za gospodarstwo domowe. Projektowane przepisy mają również pozwolić gminom na wprowadzenie takich mechanizmów, które ograniczą koszt gospodarki odpadowej na ich terenie. Jednym z nich jest wprowadzenie wyższej maksymalnej stawki opłaty za odpady powstające w nieruchomościach niezamieszkałych. Gminy od długiego czasu wskazywały, że obecne stawki są za niskie przez co muszą dokładać się do systemu.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami maksymalna stawka wynosi - 3,2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem za pojemnik o pojemności 1100 litrów lub 1 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem za worek. Po zmianie ta stawka wyniesie 1,3 proc. (ok. 25 zł) przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem za pojemnik lub worek, o pojemności 120 litrów. Według wyliczeń MKiŚ dla pojemnika o pojemności 1,1 tys. l będzie to maks. ok. 229 zł.

Projekt noweli umożliwi też gminom - o to też postulowały samorządy - pokrywanie części kosztów gospodarowania odpadami z dochodów własnych, które nie pochodzą z opłat śmieciowych pobranych od mieszkańców. W uzasadnieniu podkreślono jednak, że gminy z tego mechanizmu będą mogły skorzystać tyko w sytuacjach nadzwyczajnych np. "w przypadku wzrostu cen za zagospodarowanie odpadów, co przekłada się na brak możliwości pokrycia wszystkich kosztów z pobranych od mieszkańców opłat".

Ograniczeniu kosztów systemu ma pomóc również inny przepis, który da możliwość ministrowi ds. klimatu wydawać indywidualne decyzje dla gmin ws. selektywnej zbiórki odpadów. Nowe przepisy pozwolą również magazynować dłużej odpady (do lat 3), a także skrócą czas na podjęcie działalności objętej zezwoleniem z dwóch lat do roku. Zniesiony ma być również obowiązek posiadania monitoringu na składowiskach, gdzie są trzymane odpady niepalne niebędące odpadami niebezpiecznymi.

Projekt wprowadzi też przepisy umożliwiające złożenie oświadczenia o wyłączeniu z gminnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi przez właścicieli nieruchomości niezamieszkałych. Kolejnym rozwiązaniem jest również wprowadzenie przepisów dot. zapewnienia przez gminy w pierwszej kolejności przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów zebranych selektywnie oraz odpadów powstających w procesie sortowania. Według ministerstwa to powinno spowodować, że mniej śmieci trafi na wysypiska, co w konsekwencji również ograniczy koszty dla gmin.

Zmiany mają też umożliwić gminom - o ile będą miały takie techniczne możliwości - indywidualne rozliczanie mieszkańców budynków z selektywnej zbiórki, co ma ograniczyć zasadę odpowiedzialności zbiorowej.

Rada Ministrów zajmie się też projektem propozycji wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w 2022 roku, którą przygotował wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii. Minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi od 1 stycznia tego roku 2800 zł brutto, o 200 zł więcej niż w minionym roku. Minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych wzrosła z 17 do 18,30 zł brutto.

Wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę określana jest corocznie. Do 15 czerwca Rada Ministrów przedstawia swoją propozycję wysokości płacy minimalnej w roku następnym Radzie Dialogu Społecznego (RDS). Przedstawiciele pracowników, pracodawców i rządu na rozmowy i wypracowanie wspólnego stanowiska mają 30 dni. Ustalona w tym gronie wysokość minimalnego wynagrodzenia jest następnie do 15 września ogłaszana w Monitorze Polskim jako obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów. Jeżeli jednak RDS nie uzgodni minimalnego wynagrodzenia w terminie, rząd ustala je w drodze rozporządzenia Rady Ministrów, a to do 15 września jest ogłaszane w Dzienniku Ustaw.

W ubiegłym roku ze względu na epidemię koronawirusa, terminy dotyczące prac nad ustaleniem wysokości płacy minimalnej zostały zmodyfikowane. Tzw. ustawą covidową rząd wydłużył czas na przedstawienie swojej propozycji płacy minimalnej do 31 lipca. Z kolei Rada Dialogu Społecznego miała na negocjacje 10 dni. Ostatecznie wysokość minimalnego wynagrodzenia określił rząd. Ostatni raz minimalną płacę udało się uzgodnić z RDS w 2010 r.

Rząd omówi także projekt rozporządzenia dot. programu "Dobry Start", zgodnie z którym wnioski o przyznanie świadczenia można będzie składać jedynie online, a świadczenie będzie wypłacane tylko na rachunek bankowy. Organem obsługującym ten program nie będą już samorządy, ale Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Według resortu rodziny pozwoli to obniżyć koszty obsługi programu, które według szacunków wyniosą ok 15 mln zł w latach 2021-2031, co będzie oznaczało oszczędności dla budżetu rzędu ok. 488 mln zł.

Projekt zmienia też dotychczasowe formy składania wniosku o świadczenie "Dobry start". Wniosków nie będzie już można składać w formie papierowej, a jedynie poprzez systemy teleinformatyczne. Zmieni się również sposób wypłaty świadczenia wychowawczego - nie będzie już możliwa wypłata w formie gotówkowej i przekazem pocztowym, tylko w formie bezgotówkowej na wskazany przez wnioskodawcę numer rachunku bankowego.

Rząd zajmie się także projektem nowelizacji ustawy o rynku mocy, który wprowadza nowy mechanizm naliczania opłaty mocowej oraz wprowadza limity emisji CO2 od 2025 r. Projekt ma na celu dostosowanie polskiego prawa do regulacji unijnych, jeśli chodzi o limit emisji jednostek, uczestniczących w rynku mocy po 1 lipca 2025 r. Limit ten ma wynosić 550 kg CO2 na MWh wytworzonej energii elektrycznej.

Regulacja wprowadza mechanizm premiujący ograniczenie przez odbiorcę płacącego opłatę mocową wahań zużycia energii. Zgodnie z nim, odbiorcy, których średnie odchylenie w godzinach szczytowego poboru od zużycia w godzinach poza szczytem nie przekroczy 15 proc., zapłacą niższą opłatę mocową.

Zgodnie z ustawą moc jest towarem, który można kupować i sprzedawać. Jednostki - wyłaniane podczas aukcji do pełnienia tzw. obowiązku mocowego, polegającego na gotowości do dostarczania mocy elektrycznej do systemu oraz zobowiązaniu do faktycznej dostawy mocy w okresie zagrożenia - są za to wynagradzane. Rynek mocy działa od początku 2021 r. W celu pokrycia kosztów rynku mocy gospodarstwa domowe płacą miesięcznie dodatkowo od 2,30 do 12,87 zł brutto w zależności od zużycia, a inni odbiorcy - prawie 94 zł brutto za każdą MWh, pobraną miedzy godzinami 7 a 22.

Rząd omówi także projekt ustawy o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego. Ma ona na celu zwiększenie podaży otwartych danych, w tym zasobów informacji o istotnej wartości i potencjale do tworzenia nowych usług.

We wtorek rząd zajmie się też podziałem środków na programy Interreg 2021-2027 z udziałem Polski. Chodzi o środki przydzielone w ramach celu drugiego polityki spójności "Europejska Współpraca Terytorialna".

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo