Cyberedukacja dla polityków 

Kilkudniowe ataki hakerskie na ministra Michała Dworczyka, szefa KPRM, i jego rodzinę pokazują, jak poważnym polem wojennym jest obecnie cyberprzestrzeń. To również ważny przykład dla polityków i zarazem ostrzeżenie, aby tak jak zabezpieczają swoje mienie – mieszkania czy samochody – dbali również o konta w mediach społecznościowych oraz pocztę elektroniczną.

Przejęcie kontroli nad tymi narzędziami lub wyciek korespondencji może być bowiem bardzo bolesny. Szczególnie jeśli hakerzy w przejęte materiały zaczną wplatać sfałszowane zdjęcia, mejle czy dokumenty. Wówczas taka operacja dezinformacyjna oparta na fake newsach lub deepfake’ach może poważnie uderzyć w reputację takiego polityka i zaszkodzić reprezentowanym przez niego instytucjom. Dlatego tak ważne jest, aby służby specjalne położyły dużo większy nacisk na uświadamianie polityków i urzędników państwowych, jak poważne mogą być skutki lekceważenia elementarnych zasad bezpieczeństwa w sieci. Problem bowiem nie zniknie, lecz będzie się tylko nasilał. Dlatego takie działania edukacyjno-prewencyjne są dziś bezcenne.
 

 

Źródło:

Piotr Nisztor
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo