Czy Baltic Pipe znalazło się w niebezpieczeństwie?

- Inwestycja Baltic Pipe jest prowadzona bardzo intensywnie i zgodnie z czasem - zapewnił Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej na antenie Polskiego Radia 24.

flickr

W ubiegłym tygodniu duński operator systemu przesyłowego Energinet poinformował, że Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe, którym ma płynąć gaz z Norwegii przez Danię do Polski. Sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez ten urząd. Decyzja oznacza, że Duńska Agencja Ochrony Środowiska musi przeprowadzić dodatkowe badania konieczne do oceny, czy inwestycja może zniszczyć lub uszkodzić tereny rozrodu lub odpoczynku wskazanych gatunków zwierząt, czyli niektórych gatunków myszy i nietoperzy występujących na obszarze lądowej części planowanego gazociągu, który ma przebiegać przez Jutlandię oraz wyspy Fionia i Zelandia.

- Nikt do tej pory nie powiedział, że realizacja Baltic Pipe będzie opóźniona. Inwestycja jest prowadzona bardzo intensywnie i zgodnie z czasem 

- powiedział Piotr Naimski. 

- Wydaje mi się, że mamy wystarczająco dużo problemów i kryzysów dookoła, żebyśmy bili na alarm wtedy, kiedy to nie jest konieczne. I to dotyczy Baltic Pipe  

- dodał. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Baltic Pipe

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo