Papież: Aby wyjść z pandemii potrzebna jest ufność i zaangażowanie

Papież Franciszek powiedział dzisiaj, że aby wyjść z pandemii potrzebna jest ufność i wspólne zaangażowanie, by móc odbudować wszystko i zacząć od nowa "z cierpliwością i wytrwałością". Papież mówił o tym wiernym przybyłym na modlitwę Anioł Pański.

By Xonn - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=82391287

Franciszek podkreślił w rozważaniach przed modlitwą, że potrzebne jest nowe spojrzenie na siebie samych i na rzeczywistość, by odkryć obecność Boga.

- To jest nasza ufność i to daje nam siłę, by iść naprzód każdego dnia z cierpliwością siejąc dobro, które przyniesie owoce

 - dodał papież zwracając się do setek osób obecnych na placu Świętego Piotra.

Następnie zaznaczył, że taka postawa jest ważna także w tym, co dotyczy wychodzenia z pandemii.

- Trzeba pielęgnować ufność, że jest się w rękach Boga, a jednocześnie wszyscy muszą zaangażować się, by odbudować i zacząć od nowa, z cierpliwością i wytrwałością.

Franciszek zwrócił uwagę na to, że w Kościele może pojawić się "chwast nieufności"; "zwłaszcza wtedy, gdy jesteśmy świadkami kryzysu wiary i porażki różnych projektów czy inicjatyw" - wyjaśnił.

Wskazał: "Do nas należy zasiew: z miłością, zaangażowaniem, cierpliwością. Ale siła tego zasiewu jest boska".

Papież nawiązał do niedzielnej uroczystości przekazania w sycylijskim porcie Augusta wraku kutra, który zatonął na Morzu Śródziemnym w kwietniu 2015 roku. Dokładna liczba ofiar tej katastrofy nie jest znana. Szacuje się , że zginęło ponad 800 migrantów.

Franciszek oświadczył: "niech ten symbol wielu tragedii na Morzu Śródziemnym apeluje do sumień wszystkich i sprzyja wzrostowi bardziej solidarnej ludzkości, która obala mury obojętności".

- Pomyślmy o tym, że Morze Śródziemne stało się największym cmentarzyskiem w Europie

- wezwał.

Przypomniał także, że sobota była Dniem Sprzeciwu wobec Pracy Dzieci.

- Nie można zamykać oczu na wyzysk dzieci, pozbawionych prawa do zabawy, nauki i do marzeń - oświadczył.

Papież przytoczył statystyki Międzynarodowej Organizacji Pracy, według których obecnie na świecie ponad 150 milionów dzieci wyzyskuje się w pracy.

- To tragedia. 150 milionów, to mniej więcej tyle, ile wynosi liczba wszystkich mieszkańców Hiszpanii, Francji i Włoch. To dzieje się dzisiaj, tyle dzieci jest wyzyskiwanych - powiedział Ojciec Święty. Wezwał do wspólnego wysiłku, by "wyeliminować to niewolnictwo naszych czasów".

Papież zaapelował także o przezwyciężenie kryzysu i katastrofy humanitarnej w regionie Tigraj w Etiopii i przypomniał, że panuje tam głód i ma miejsce katastrofa humanitarna. Podczas konfliktu między rządem kraju a lokalnymi bojówkami doszło tam do masakr ludności cywilnej.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo