Sikorski pyta, skąd Nowak ma wziąć milion złotych na kaucję. Pomylił przy tym instytucje

Radosław Sikorski zastanawia się, skąd Sławomir Nowak ma wziąć milion złotych na wpłacenie kaucji. Takie pytanie zadał również prokuraturze, stwierdzając, że "pachnie to opresyjnością". Pomylił jednak instytucje, bo wysokość kaucji - chwaląc postępy w śledztwie - ustalił sąd.

Radosław Sikorski
Fotomag/Gazeta Polska

Były minister w czasach rządów PO-PSL Sławomir Nowak ma wrócić do aresztu śledczego, chyba, że wpłaci poręczenie majątkowe w kwocie 1 mln złotych. Czas na wpłatę dostał do 19 czerwca. Wczoraj pełnomocnik Sławomira Nowaka mówiła w wywiadzie dla tvn24.pl, że jej klient i jego rodzina nie mają ekonomicznej możliwości, by zebrać tak dużą kwotę. A czas ucieka...

Dziś do trudnej sytuacji swojego partyjnego kolegi odniósł się Radosław Sikorski - były minister w rządzie PO-PSL, obecnie europoseł.

- Nie przesądzając o winie lub niewinności, chciałbym zapytać Prokuraturę Krajową, w jaki sposób Sławomir Nowak ma zebrać milion złotych na kaucję, skoro już zajęliście mu majątek? Bardziej niż zapobiegliwością procesową, pachnie mi to opresyjnością

- stwierdził na Twitterze.

Sikorski pomylił jednak instytucje, bo to Sąd Apelacyjny w Warszawie ustalił wysokość kaucji na milion złotych. Politycy PO wielokrotnie protestowali razem z sędziami w obronie "wolnych sądów". Jak mało kto, powinni więc rozumieć podejmowane w sądach decyzje.

Sędzia Dorota Radlińska w uzasadnieniu do swojej decyzji napisała, że analiza materiałów zgromadzonych przez prokuraturę w ciągu ostatnich miesięcy pozwala stwierdzić, że śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie i Centralnego Biura Antykorupcyjnego "prowadzone jest dynamicznie i profesjonalnie".

17 zarzutów dla byłego ministra

W prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwie Nowak usłyszał dotychczas 17 zarzutów, w tym zarzut założenia zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Warszawie, Gdańsku i na Ukrainie oraz kierowanie tą grupą, przyjęcia kilkumilionowych korzyści majątkowych oraz płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji szefa Ukravtodoru, żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych w latach 2012-2013 w zamian za stanowiska w spółkach Skarbu Państwa, prania brudnych pieniędzy, płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji Szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W areszcie przebywał od lipca 2020 r. do 12 kwietnia 2021 r.

- Śledztwo przeciwko Sławomirowi N. znajduje się na zaawansowanym etapie, ma charakter międzynarodowy, w jego toku cały czas są pozyskiwane kolejne dowody, które wyjaśniają wszystkie aspekty zorganizowanej grupy przestępczej, którą kierował Sławomir N.

 – mówiła na początku czerwca prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Radosław Sikorski #Platforma Obywatelska

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo